Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Białystok. Dalszy ciąg procesu w sprawie oszustw na szkodę producentów opon samochodowych
Będzie przesłuchany dodatkowy świadek w procesie trzech oskarżonych o oszustwa w handlu oponami na szkodę trzech dużych producentów - zdecydował w piątek (27.03) białostocki sąd, uwzględniając wniosek obrońcy. Na kolejną rozprawę ma też stawić się główny oskarżony, który chce złożyć wyjaśnienia.
Oskarżeni reprezentują spółkę, która zajmowała się hurtową i detaliczną sprzedażą opon. Zarzuty obejmują działalność w latach 2019-2020 i szkodę na rzecz trzech dużych producentów opon samochodowych. Prokuratura zarzuca oskarżonym, że zamawiali towar z odroczonym terminem płatności, ale nie regulowali zobowiązań. Producenci stracili łącznie ponad 11 mln zł.
W ocenie prokuratury oskarżeni wprowadzili w błąd przedstawicieli tych firm co do zamiaru zapłaty za zamówiony towar, a swoich zobowiązań nie regulowali. Wszyscy trzej nie przyznają się do winy. Grozi im do 10 lat więzienia.
Firmy są w sprawie oskarżycielami posiłkowymi.
Piątkowe przesłuchania
W piątek Sąd Okręgowy w Białymstoku przesłuchał dwóch ostatnich świadków wnioskowanych przez prokuraturę. Był to mężczyzna, który zajmował się finansami spółek głównego oskarżonego, a przez pewien czas był prezesem jednej z nich. Drugim świadkiem był kierowca w firmie. Jak zeznał, woził opony do różnych odbiorców (przedsiębiorców) nie tylko w kraju, ale też na Litwie, Łotwie, w Estonii i Włoszech.
Na rozprawę stawił się jeden z oskarżonych, mieszkający obecnie w Wilnie obywatel Litwy. Jego dotyczy zarzut związany z zamówieniem 1,6-1,8 tys. opon do aut osobowych za ok. 0,5 mln zł od jednego z dużych koncernów w tej branży. Oskarżony mówił, że miał uprawnienia do składania zamówień, ale nie dokonywał płatności za ten towar. Twierdził, że nie wie, dlaczego zamówienie nie zostało opłacone.
Sąd: oskarżony niejako „testuje cierpliwość sądu”
Na wniosek obrońcy sąd zgodził się odroczyć rozprawę. Adwokat poinformował, że jego klient - główny oskarżony - chce złożyć wyjaśnienia przed zamknięciem przewodu sądowego. Sędzia Marzenna Roleder przypomniała, że to kolejna rozprawa, na której składany jest taki wniosek, a oskarżony jednak w sądzie się nie stawia.
Jak to ujęła sędzia, oskarżony niejako „testuje cierpliwość sądu”, ale ostatecznie odroczyła rozprawę, bo uwzględniła wniosek o przesłuchanie jeszcze jednego świadka.
Proces został odroczony do końca maja.
źródło: PAP | red: pp