Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Przenosiny Biaglass do Pieńska. Pracownicy czekają na decyzje i świadczenia
Pracownicy huty Biaglass w Białymstoku, którzy nie chcą przenieść się na Dolny Śląsk, mają otrzymać wszystkie należne im świadczenia po rozwiązaniu umowy o pracę. Zapewnił tak przedstawicieli OPZZ w obecności dziennikarzy prezes Biruny Leszek Czemiel, w której strukturach jest zakład.
Związkowcy przekazali w czwartek (9.04) prezesowi stanowisko w związku z przeniesieniem huty do Pieńska. Pracownicy wciąż nie wiedzą bowiem, jaka jest ich sytuacja.
Treść stanowiska przedstawił pracownikom przed zakładem pracy wiceprzewodniczący Podlaskiego OPZZ Andrzej Aleksiejczuk. Związkowcy powołują się między innymi na stanowisko Państwowej Inspekcji Pracy, która stwierdziła po przeprowadzonej kontroli, że miejscem pracy pracowników jest zakład przy ul. Syczewskiego 8 w Białymstoku, a nie Pieńsk. To w tym miejscu należy pracownikom zapewnić pracę, a gdy nie jest to możliwe - należy zmienić umowy o pracę zgodnie z przepisami kodeksu pracy.
Przestrzegania tego żądają związkowcy w stanowisku przekazanym dziś prezesowi Leszkowi Czemielowi. Prezes Biruny w obecności dziennikarzy zapewnił, że pracownicy, którzy nie będą chcieli pojechać do Pieńska, mogą dostać wypowiedzenia zmieniające, będą im przysługiwać m.in. odprawy i wynagrodzenia za okres wypowiedzenia.
Czy prezes Biruny Leszek Czemiel dotrzyma słowa? Okaże się 14 kwietnia.
Działająca od prawie stu lat białostocka huta zakończyła już produkcję szkła oświetleniowego. Rozpoczęły się jej przenosiny do Pieńska na Dolnym Śląsku. To na skutek powstania nowej spółki Huta Szkła Biaglass-Łużyce Sp. z o.o. (HSBL), która ma połączyć siły Pieńskich Hut Szkła "Łużyce" i białostockiej huty.
O przenosinach do Pieńska pracownicy dowiedzieli się na początku marca, gdy dostali informację, że 14 kwietnia mają stawić się w nowym miejscu pracy oddalonym kilkaset kilometrów. A dotyczy to 110 osób.
W tej sprawie interweniowali między innymi w Państwowej Inspekcji Pracy, która stwierdziła, że miejscem wykonywania przez nich pracy jest Białystok, a nie Pieńsk.
| red: sk, wsz