Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Marszałkowie województw przygranicznych zaapelowali w Brukseli o dotacje z nowego budżetu
Marszałkowie polskich województw przygranicznych wezwali we wtorek (14.04) w Brukseli Komisję Europejską, by w ramach kolejnego unijnego budżetu przekazała regionom wschodnim wsparcie w postaci dotacji. Europoseł KO Jacek Protas powiedział, że oferowane przez KE pożyczki nie są satysfakcjonujące.
Komisja Europejska przedstawiła w lutym strategię dla wschodnich regionów UE graniczących z Rosją, Białorusią i Ukrainą. Aby przyciągnąć inwestycje do tych regionów, KE zapowiedziała wprowadzenie korzystnych dla nich zmian w zasadach przyznawania pomocy publicznej oraz złagodzenie wymogów środowiskowych. Powołała też instrument pożyczkowy EastInvest dla regionów przygranicznych UE o wartości 20 mld euro.
Ta strategia jest oczywiście dla nas pozytywnym krokiem i tego właśnie oczekiwaliśmy od KE - powiedział europoseł KO Jacek Protas, który zorganizował we wtorek konferencję w Parlamencie Europejskim z udziałem wiceprzewodniczącego KE Raffaele Fitto oraz polskich samorządowców.
Ale to tylko strategia. Dzisiaj my z samorządowcami i politykami z naszych regionów rozpoczynamy starania, ażeby strategia ta zamieniła się w konkretne rozwiązania - dodał Protas.
Jak podkreślił, jeden z postulatów dotyczy tego, by przy podziale unijnych funduszy regiony przygraniczne traktowano wyjątkowo, biorąc pod uwagę ich szczególną sytuację.
Taka lepsza alokacja może się pojawić, jeżeli w algorytmie zostaną uwzględnione odpowiednie czynniki - tłumaczył europoseł.
Marszałek woj. warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński podkreślił, że takie dotacje mogłyby pójść na branżę turystyczną, która ucierpiała zwłaszcza w przypadku jego regionu graniczącego z obwodem królewieckim.
Samorządowcy i politycy z regionów przygranicznych chcą też, by w innych unijnych programach, takich jak Connecting Europe czy Interreg, znalazły się konkretne zapisy dla regionów wschodnich.
Protas powiedział, że instrument EastInvest nie jest do końca satysfakcjonujący, bo upadające przedsiębiorstwa na granicy z Rosją czy Białorusią oczekują dotacji np. na dywersyfikację swojej działalności, a nie pożyczek.
East Invest to jest ewentualna pomoc dla przedsiębiorstw z zewnątrz, które zechciałyby skorzystać i zainwestować w naszych regionach - kontynuował. - Jeżeli ktoś jest w tak trudnych sytuacji, to oczekuje bezpośredniej pomocy dotacyjnej na wysokim poziomie, a nie kolejnej pożyczki, bo po pożyczkę, z całym szacunkiem, można się udać prawie do każdego banku - dodał polityk.
Marszałek woj. podlaskiego Łukasz Prokorym wskazał na konkretne zapisy w prawie europejskim, których oczekuje, jeśli chodzi o lotniska.
Chcemy zapewnić bezpieczeństwo lotniskowe naszemu regionowi, a to oznacza port lotniczy w województwie podlaskim, wokół przesmyku suwalskiego, czyli miejsca, które jest jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie - powiedział.
Prokorym przypomniał, że UE odeszła od finansowania lotnisk regionalnych, uznając, że jest ich wystarczająco dużo.
Tymczasem my mamy dwa pasy startowe o długości 1350 metrów, ale żeby je rozbudować do wielkości portu regionalnego, potrzebujemy i zmian w tych przepisach dotyczących pomocy publicznej, ale też zmian dotyczących definicji lotniska w prawie europejskim - wskazał.
Fitto w swoim wystąpieniu podkreślił, że KE dostrzega wyjątkowe położenie wschodnich regionów.
W przyszłości takie podejście, ukierunkowane na konkretne obszary, zostanie dodatkowo wzmocnione w kolejnych wieloletnich ramach finansowych. Dzięki narodowym planom partnerstwa regionalnego państwa członkowskie i regiony będą dysponować narzędziami do projektowania inwestycji dostosowanych do ich specyficznych potrzeb i potencjału - zaznaczył.
źródło: PAP | red: at