Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Nie mamy gdzie parkować! Mieszkańcy Zachodniej skarżą się na remont ulicy, ale mają pomysł
Już od dawna znalezienie tam wolnego miejsca do zaparkowania samochodu jest trudne - a od wtorku (21.04) będzie jeszcze gorzej. Mieszkańcy kilku bloków przy ul. Zachodniej w Białymstoku skarżą się na rozpoczęty remont ulicy, który pozbawił ich ponad 100 miejsc parkingowych. Mieszkańcy mają własną propozycję - chcą zgody na czasowe parkowanie na pobliskim buspasie.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Rozpoczęty remont zaledwie 100-metrowego odcinka ulicy wywołał komunikacyjny, a przede wszystkim parkingowy paraliż dla mieszkańców bloków przy ulicach Zachodniej i Wiejskiej w Białymstoku. Na czas remontu zamknięto parkingi dla blisko 100 samochodów, a miasto nie zaoferowało zmotoryzowanym żadnej alternatywy.
Zdesperowani Białostoczanie złożyli petycję do władz miasta z konkretnym rozwiązaniem: chcą czasowo parkować na buspasie. Podpisało się pod nią ponad 100 osób.
Żeby ułatwić decyzję panu prezydentowi, poprosiliśmy go, żeby tak jak pozwala kibicom parkować na buspasie, tak pozwolił nam na czas remontu - tłumaczą autorzy petycji.
Dodają, że sytuacja jest trudna, bo jak mówią - jeszcze przed remontem zaparkowanie popołudniami na osiedlu nie jest łatwe, a teraz gdy ubyło aż tak dużo miejsc postojowych - stanie się to prawdziwym wyzwaniem, jeśli w ogóle okaże się możliwe.
To niepoważne trochę, gdzie my mamy parkować? - pyta jedna z mieszkanek osiedla, wskazując na brak jakichkolwiek propozycji ze strony magistratu.
Władze miasta nie wydały jeszcze decyzji w tej sprawie.
Sytuacja jest nowa, przeanalizujemy propozycje mieszkańców i im odpowiemy - wyjaśnia rzeczniczka prezydenta Białegostoku Urszula Boublej.
Oficjalnie remont ul. Zachodniej ma się zakończyć do 30 sierpnia, z zastrzeżeniem ewentualnego wydłużenia prac.
| red: tk
Mieszkańcy dwóch bloków przy ul. Kazańskiej w Łomży proszą miejskich urzędników o zmianę organizacji ruchu przy budynkach, w których mieszkają. To ich kolejne działania po tym, kiedy zaczęli się skarżyć na brak miejsc parkingowych.
Twierdzą, że nie mają gdzie zaparkować, więc parkują tam, gdzie im się podoba. Kierowcy, którzy przyjeżdżają do szpitala zakaźnego przy ul. Żurawiej w Białymstoku, urządzili sobie dziki parking na pobliskim trawniku. Straż Miejska ostrzega, że to wykroczenie i grozi mandatami.
Kierowcy w Białymstoku muszą przygotować się na poważne utrudnienia w ruchu w centrum miasta. Z powodu remontu od środy (24.09), przez rok, zamknięta będzie cała ulica Akademicka od ul. Legionowej do ul. Świętojańskiej.