Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Szpital w Augustowie mówi dość. Chodzi o pieniądze na leczenie
Miało to pokazać sprzeciw wobec decyzji resortu zdrowia dotyczących finansowania procedur medycznych. Pracownicy augustowskiego szpitala dołączyli do protestu placówek powiatowych.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
W środę (22.04) o godz. 12:00 pracownicy augustowskiego szpitala wyszli przed budynek. Swoje niezadowolenie wyrazili minutą ciszy.
Za kilka lub kilkanaście miesięcy część szpitali powiatowych może nie mieć pieniędzy na bieżące funkcjonowanie. Przez to część oddziałów lub całe placówki mogą zniknąć. Naszą misją jest leczenie pacjentów blisko ich miejsca zamieszkania. Chcemy wiedzieć, że szpitale powiatowe będą miały gwarancję stabilnego finansowania swojej działalności. Niestety dzisiaj tak nie jest. Narodowy Fundusz Zdrowia za wykonane świadczenia w ubiegłym roku powinien nam zapłacić dodatkowo jeszcze 3 mln zł - mówił dyrektor szpitala w Augustowie Adam Dębski.
Augustowski szpital ubiegły rok zakończył ze stratą finansową w wysokości 2,3 mln zł.
| red: gl
Nie zgadzają się na ograniczenie przez NFZ finansowania nadwykonań i domagają się rozliczeń za świadczenia z poprzedniego roku. Przedstawiciele szpitali z powiatu białostockiego i władze samorządu zorganizowali we wtorek (21.04) w Białymstoku konferencję, podczas której zwracali uwagę na problemy w służbie zdrowia.
Szpitale powiatowe w całej Polsce rozpoczęły „czarny tydzień”. Akcja protestacyjna, organizowana przez Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych, ma zwrócić uwagę na trudną sytuację finansową placówek.
Podlaskie szpitale jeszcze nie ograniczają liczby wykonywanych badań, ale za chwilę może się to zmienić - alarmują ich dyrektorzy.