Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Protest w Augustowie. Mieszkańcy i burmistrz krytykują decyzje konserwatora zabytków
Konserwator zabytków blokuje rozwój Augustowa - mówili tak mieszkańcy oraz burmistrz miasta podczas wtorkowej (28.04) konferencji prasowej. Chodzi o budowę kładki nad rzeką Nettą. Na decyzję od konserwatora w jej sprawie miasto czeka już 200 dni.
Mieszkańcy domagają się kładki. Jednak ich zdaniem wszystkie działania miasta w tej sprawie blokuje konserwator zabytków.
Da to możliwość jeżdżenia rowerem wkoło Necka. To otworzy tę część Borek.
Kładka jest potrzebna. Wracający z koncertów ludzie mieliby szybszą drogę.
Konserwator zabytków jest w Białymstoku i stamtąd wydaje decyzje. Prosimy, by przyjechał do nas i wytłumaczył się z nich - mówili mieszkańcy.
Działaniem konserwatora oburzony jest burmistrz Augustowa Mirosław Karolczuk.
Czy taki ma pan pomysł na Augustów? Chce Pan byśmy zostali skansenem? Działanie te można nazywać urzędniczym sabotażem. Nie możemy dopuścić do tego by rozwój Augustowa przez te negatywne decyzje był zablokowany. Nie damy się uciszyć. Będziemy walczyć o swój rozwój - mówił Mirosław Karolczuk.
Podlaski Wojewódzki Konserwator Zabytków Adam Musiuk tłumaczy natomiast, że termin wydania decyzji był przesuwany ze względu na wpływające wnioski od różnych podmiotów. Jak podkreśla - nie jest przeciwny budowie kładki, tylko nie zgadza się na jej obecny wygląd.
Na etapie projektowania kładki w żaden sposób nie były brane pod uwagę sprawy konserwatorskie. Problemem jest tu ogrom tej kładki oraz to, że stworzy ona dominantę w tym miejscu - mówi Adam Musiuk.
Adam Musiuk dodaje, że w sprawie kładki wydał już decyzję negatywną. Miasto może się jednak od niej odwołać do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
| red: bs