Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Czy doszło do naruszenia prawa w Jedwabnem? Sprawdzi łomżyńska prokuratura
Prokuratura Rejonowa w Łomży sprawdzi, czy w Jedwabnem doszło do znieważenia Żydów. Jest to związane z postawieniem kontenerów na działce, sąsiadującej z symbolicznym pomnikiem, poświęconym wydarzeniom z 10 lipca 1941 roku. I treścią organizowanych w nich spotkań.
Dwa kontenery stanęły tam z inicjatywy dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego, w wyniku przeprowadzonej przez niego zbiórki pieniędzy.
Teraz śledczy sprawdzą, czy nie doszło tam do naruszenia prawa - zapowiada Polskiemu Radiu Białystok Prokurator Rejonowy w Łomży, Małgorzata Kosiorek-Soboń.
Prokuratura Rejonowa w Łomży wszczęła dochodzenie o czyn w sprawie publicznego znieważania grupy ludności z powodu jej przynależności narodowej i wyznaniowej poprzez umieszczenie kontenerów na działce sąsiadującej z pomnikiem pomordowanych Żydów położonej w miejscowości Jedwabne, mających funkcjonować jako Centrum Informacyjne dotyczące historycznej zbrodni z dnia 10 lipca 1941 roku - mówi Małgorzata Kosiorek-Soboń.
Jak mówił podczas otwierania tego centrum Wojciech Sumliński ma ono, według niego, służyć "odkłamywaniu" historii i relacji polsko-żydowskich. Podważa on udział Polaków w zagładzie Żydów w Jedwabnem, a także sugerował, że Żydzi żyli w symbiozie z Niemcami na okupowanych terenach.
Prokuratura Rejonowa w Łomży zajęła się sprawą w ramach nowych zasad, które określił Prokurator Krajowy wyznaczając jednostki, które zajmują się hejtem i mową nienawiści.
Za pośrednictwem Prokuratury Okręgowej w Łomży wpłynął wydruk artykułu prasowego zatytułowany "Kontenery obok pomnika pomordowanych Żydów w Jedwabnem", który został opublikowany w sieci. Dochodzenie znajduje się w fazie początkowej i trwają czynności zlecone funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w Łomży - dodaje Małgorzata Kosiorek-Soboń.
10 lipca 1941 doszło do mordu Żydów w Jedwabnem. Zostali zebrani na miejskim Rynku, a 300 osób zamkniętych w stodole i spalonych.
Według historyków z Instytutu Pamięci Narodowej odpowiedzialność za zbrodnię ponoszą mieszkańcy Jedwabnego, którzy mieli działać z inspiracji niemieckich żołnierzy.
| red: at