Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Groził kobiecie śmiercią i dźgnął ją nożem. 45-latek trafił do aresztu
Nawet 12 lat więzienia grozi mężczyźnie, który nękał byłą partnerkę i dźgnął ją nożem.
Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, zaczął uciekać. Zatrzymali go po krótkim pościgu - mówi podkomisarz Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku.
Dyżurny białostockiej komendy otrzymał zgłoszenie od kobiety, że jej były partner, który jest pod wpływem alkoholu, chodzi z nożem po osiedlu i grozi jej. Dodała, że obawiając się o swoje życie, schowała się w samochodzie znajomej. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z białostockiej patrolówki. Czekała na nich zgłaszająca. Nieopodal był również wskazywany przez nią mężczyzna, który na widok policjantów zaczął uciekać. Chwilę później dogonili go w pobliskich krzakach. Okazał się nim 45-letni białostoczanin - relacjonuje podkomisarz Malwina Olszewska.
Policjanci ustalili, że mężczyzna, trzymając w ręku nóż, groził kobiecie, że ją zabije. Dodatkowo dwukrotnie uderzył ją pięścią w głowę i dźgnął nożem w nogę.
Mundurowi ustalili także, że 45-latek od blisko roku uporczywie nękał kobietę. W tym czasie, będąc pod wpływem alkoholu, nachodził kobietę w mieszkaniu, wszczynał awantury, wyzywał, poniżał, niszczył przedmioty wyposażenia domu. Swoim zachowaniem uniemożliwiał kobiecie sen, kontrolował, szarpał, popychał i bił po twarzy - dodaje Malwina Olszewska.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do izby wytrzeźwień. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty: nękania połączony ze spowodowaniem obrażeń ciała, w warunkach wielokrotnej recydywy.
Decyzją sądu trafił na trzy miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.
| red: sk
Najpierw groził przechodniom, potem rzucił się z nożem na policjantów. Suwalscy mundurowi obezwładnili i zatrzymali agresywnego 39-latka.
Do 20 lat więzienia grozi dwóm mężczyznom podejrzanym o napad na stację benzynową w Białymstoku. Zdaniem śledczych zamaskowani napastnicy nocą weszli do budynku i grożąc pracownicy nożem wyrwali z kasy szufladę z pieniędzmi.
Najpierw zmusili kolegę do wypłaty pieniędzy z bankomatu, a później innemu grozili nożem. Policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców gminy Wizna, którzy od początku roku kradli w ten sposób pieniądze.