Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Z Holandii do Sobolewa. Ojciec odebrał go z placówki, ale chłopak znów uciekł
Najprawdopodobniej polski sąd rodzinny zajmie się sprawą 15-letniego Holendra znalezionego w weekend na jednym z przystanków w okolicach Białegostoku.
Miesiąc temu 15-letni Holender wyjechał rowerem z rodzinnej miejscowości Apeldoorn w Holandii i od tamtej pory nie skontaktował się z rodziną. W nocy z piątku (8.05) na sobotę (9.05) po sygnałach od przypadkowych przechodniów policjanci znaleźli go śpiącego pod kocem na przystanku autobusowym w Sobolewie.
Nastolatek trafił do placówki opiekuńczo-wychowawczej w Białymstoku, skąd odebrał go ojciec. Jednak w trakcie powrotu do domu uciekł z samochodu jeszcze na terenie Białegostoku
Zgłoszenie wpłynęło do policjantów w niedzielę przed godz. 14:00. Na miejscu od razu zaczęły się poszukiwania, w których brała udział przewodniczka z psem tropiącym. Po kilkudziesięciu minutach funkcjonariusze zostali poinformowani, że 15-latek sam wrócił do placówki opiekuńczo-wychowawczej przy ul. 11 Listopada - mówi rzecznik podlaskich policjantów młodszy inspektor Tomasz Krupa.
Do placówki policjanci wezwali pogotowie ratunkowe.
Aby upewnić się, że 15-latkowi nic się nie stało funkcjonariusze wezwali karetkę, która przewiozła go na badania. Chłopiec pozostaje na obserwacji, a o całej sprawie policjanci poinformowali sąd rodzinny - dodaje mł. insp. Tomasz Krupa.
Na razie nie wiadomo, jak długo 15-latek zostanie w szpitalu na obserwacji. Nie wiadomo też, czy polski sąd rodzinny będzie mógł decydować w sprawie młodego Holendra. Będziemy wracali do tej sprawy.
| red: gl
Poszukiwany w swoim kraju jako zaginiony i odnaleziony pod Białymstokiem nastolatek z Holandii uciekł z samochodu, którym został odebrany z placówki opiekuńczej. Następnie sam do tej placówki wrócił - poinformowała w niedzielę (10.05) policja. Na razie nie wiadomo, jak zostanie rozwiązana ta sytuacja.
Zaginiony 15-letni Maxim, który blisko miesiąc temu opuścił dom i rowerem wyruszył z Holandii, odnaleziony w Polsce - podał szef MSWiA Marcin Kierwiński. Nastolatka znaleźli policjanci w okolicach Białegostoku.
Kilkudziesięciu policjantów i strażaków szukało w nocy 9-letniej dziewczynki z jednej z miejscowości w gminie Stawiski.