Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Dzień Świadomości Chronicznego Zmęczenia. Ten problem dotyka coraz więcej osób
Skąd poczucie braku energii po ośmiu godzinach snu i utrzymującego się obniżonego nastroju? Przyczyną może być Syndrom Chronicznego Zmęczenia, a we wtorek, 12 maja przypada dzień świadomości na jego temat.
Wydaje się, że dziś mamy dostęp do niemal wszystkiego i możemy korzystać z ogromnej liczby udogodnień. Problem w tym, że wielu ludzi używa ich w sposób, który bardziej szkodzi niż pomaga.
Nasz mózg pracuje bez przerwy - choć stanowi zaledwie około 2 proc. masy ciała, zużywa aż jedną czwartą energii organizmu. Tymczasem współczesny człowiek coraz gorzej radzi sobie z odpoczynkiem. Zamiast zwolnić, ciągle się ścigamy: kto zrobi więcej, szybciej i lepiej, a potem pokaże to w mediach społecznościowych.
Z czasem zaczynamy jednak odczuwać skutki takiego stylu życia. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze - realizujemy cele, działamy, odnosimy sukcesy - ale organizm wysyła sygnały ostrzegawcze. Pojawia się zmęczenie, częstsze infekcje i stany zapalne, tracimy radość z codziennych osiągnięć, mimo że wkładamy w nie mnóstwo wysiłku.
Zespół Chronicznego Zmęczenia to schorzenie trudne do jednoznacznego rozpoznania, a jego przyczyny nadal nie są do końca poznane. Nie chodzi jednak wyłącznie o kwestie medyczne.
Z perspektywy psychologii i obserwacji współczesnego stylu życia można zauważyć, że bardzo często sami doprowadzamy się do skrajnego wyczerpania. Żyjemy pod presją trendów, ciągłych oczekiwań i potrzeby bycia nieustannie aktywnym, zapominając, jak wysoką cenę możemy za to zapłacić.
Cierpi na tym nasze zdrowie, relacje z bliskimi i zdolność do prawdziwego odpoczynku. Coraz trudniej jest nam „odłączyć się” od codziennego pędu. Śpimy za mało, żyjemy w permanentnym napięciu, a nasze ciało i umysł nie nadążają za tempem współczesnego świata. Nawet oddech staje się płytki i niewystarczający, przez co organizm nie otrzymuje odpowiedniej ilości tlenu potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania.
Bardzo lubiłam swoją pracę, ale ta intensywność, dwunastogodzinne dyżury, wielozadaniowość sprawiły po latach, że pogrążyłam się w niemocy, miałam stany depresyjno-lękowe, jedyne czego chciałam, to leżeć pod kocem i żeby nikt niczego ode mnie nie chciał. Teraz jestem na zwolnieniu lekarskim od stycznia i po prostu nie chcę wracać do pracy - mówi mieszkanka Białegostoku.
Na Zespół Chronicznego Zmęczenia cierpieć może od 0,2 do 0,4 proc. populacji światowej. Częściej chorują kobiety - stanowią one 75-85 proc. wszystkich przypadków. Szacuje się, że 75 proc. chorych nie jest zdolnych do podjęcia pracy zawodowej.
| red: bs