Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Atak na taksówkarza w Białymstoku. Prokuratura ustaliła sprawcę
Naruszenie nietykalności oraz znieważenie na tle narodowościowym. Taki zarzut zamierza postawić hajnowska prokuratura mężczyźnie, który na początku kwietnia zaatakował w Białymstoku białoruskiego taksówkarza.
Do zdarzenia doszło w Białymstoku podczas nocnego kursu taksówki zamawianej przez aplikację. Pasażer stał się agresywny, gdy po zakończeniu przejazdu usłyszał wschodni akcent kierowcy.
Mężczyzna groził kierowcy pobiciem i szarpał go, a całe zajście miało mieć kontekst narodowościowy. Co ważne, pasażer nie przestawał nawet wtedy, gdy kierowca informował go, że nagrywa całe zdarzenie.
O sprawie stało się głośno, kiedy film z incydentu opublikował Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, prosząc o pomoc w identyfikacji sprawcy. Sprawa trafiła też do Prokuratury Rejonowej w Hajnówce, która zajmuje się tego typu zdarzeniami.
Jak poinformował nas szef Prokuratury Rejonowej w Hajnówce, Marek Dąbrowski, sprawca został już ustalony. To mieszkaniec Białegostoku, któremu w najbliższym czasie mają zostać przedstawione zarzuty.
Chodzi o naruszenie nietykalności oraz znieważenie na tle narodowościowym. Grozi za to do 5 lat więzienia.
| red: sk
Prokuratura Rejonowa w Hajnówce wszczęła dochodzenie w sprawie rasistowskiego ataku na taksówkarza, do jakiego doszło na początku kwietnia w Białymstoku.
Do 5 lat więzienia grozi mężczyźnie, który w Białymstoku miał uszkodzić taksówkę i uciec. Wcześniej pijany 25-latek nie zapłacił za przejazd i, zdaniem śledczych, w trakcie kłótni z kierowcą kopnął w pojazd.
Dzięki zdecydowanej reakcji świadka udało się zatrzymać w Wasilkowie kompletnie pijanego kierowcę taksówki. Badanie alkomatem wykazało, że 52-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.