Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Diagnoza Młodzieży: ponad połowa ofiarą hejtu w internecie
Co trzeci nastolatek ma objawy depresji, a prawie połowa młodych Polaków była ofiarami hejtu. Do tego liczba prób samobójczych wśród młodych ludzi wzrosła trzykrotnie. Takie są wnioski z Diagnozy Młodzieży, którą opracowało ministerstwo edukacji. Hejt staje się coraz powszechniejszy, a internet ułatwia przekazywanie wiadomości, które dużo trudniej byłoby powiedzieć osobiście.
Problemem agresji w sieci postanowiła się zająć fundacja STOP Znieczulicy, która chce pokazać jak powinniśmy reagować na takie zjawiska i jakie konsekwencje przynosi brak reakcji. A doświadczenia z mową nienawiści mają też uczniowie łomżyńskich szkół.
Z hejtem spotkałam się wiele razy w przestrzeni internetowej, na różnych portalach społecznościowych. Tak naprawdę wszystkich. Jeżeli tylko się wejdzie w komentarze pod danym postem, to zawsze pojawi się w mniejszym czy większym stopniu hejt i czasami on zalewa wręcz komentarze pod czyjąś wypowiedzią, filmikiem. I przeraża mnie to, ponieważ ludzie piszą naprawdę ostre rzeczy, których, mam wrażenie, że nikt nie odważyłby się powiedzieć w cztery oczy drugiemu człowiekowi.
Spotkałam się z hejtem różnego rodzaju. Zazwyczaj chodzi o to, żeby ktoś sobie właśnie podwyższył swoje ego. Na przykład mówiąc, że ktoś nie ma pieniędzy, że ktoś ma takich i takich rodziców. Właśnie tego typu rzeczy, które mają najbardziej uderzyć w drugą osobę, w jak najbardziej czuły punkt. I próbują co chwilę znaleźć tą granicę, którą dany człowiek hejtowany ma.
Niektórzy to naprawdę mają ochotę nawet zakończyć swoje życie. To już są takie drastyczne przypadki. Ale często ludzie popadają w depresję właśnie przez ten hejt i nienawiść ze strony od innych ludzi - mówiły uczennice łomżyńskich szkół.
Na problem hejtu zwraca uwagę fundacja STOP Znieczulicy. Jak mówi jej prezes Agnieszka Wolska, skalę tego zjawiska pokazują najnowsze badania.
Będziemy mówić o cyberprzemocy, o hejcie. Najnowszy raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę z tego roku, który nie został jeszcze w pełni opublikowany, mówi o tym, że przynajmniej 75 proc. dzieci doświadczyło cyberprzemocy, więc te dane są druzgocące. W naszych social mediach mówimy o tym, jak można reagować, czym skutkuje brak reakcji zarówno dla osoby doświadczających przemocy. Tłumaczymy, dlaczego ludzie nie reagują, dzieląc się również różnymi narzędziami do tego, jak można reagować - mówi Agnieszka Wolska.
Zjawisko mowy nienawiści staje się coraz bardziej powszechne.
Zrobiło się z tego takie zjawisko społeczne, nieincydentalne. Gdzieś narasta chyba jakiś taki poziom frustracji wśród ludzi, niezadowolenia. Myślę, że też przyczyną tego są słabej jakości relacje społeczne. To, że tak naprawdę nie mamy takiego oparcia w bliskich i bardzo często gdzieś wylewamy to, na przykład w internecie. Osobom hejtującym jest o wiele łatwiej skrytykować czy zhejtować kogoś w miarę anonimowo, online, na odległość, a nie osobiście. Jednak jeżeli dochodzi do jakichś takich bezpośrednich konfrontacji, tu jest trudniej wyrazić, skierować ten hejt wobec drugiej osoby. Zjawisko jest zauważalne także wśród uczniów. Wydaje mi się, że brakuje tutaj właśnie takich zajęć z komunikacji czy z zarządzania swoimi emocjami. Też dzieciaki w tym wieku są w trudnym okresie. To jest okres dojrzewania, okres kształtowania się tej osobowości i rzeczywiście wtedy poziom różnych emocji może się w nich kumulować. Wydaje mi się, że czasem ludzie w ten sposób próbują się dowartościować na tej zasadzie, że myślą, że jeśli powiedzą komuś coś złego, co na przykład uderza ich samych, to, że to jakby przejdzie na drugą osobę, a nie na nich. Dlatego ten hejt wyrażany wobec innych jest takim mechanizmem trochę obronnym, jest formą redukcji tego napięcia wewnętrznego, na pewno niekonstruktywną i nieakceptowalną społecznie. Dlatego warto i psychoedukować dzieci, warto to zauważać i pomagać osobom hejtowanym, ale również tym hejtującym - zauważa psycholog, Ewa Poleszuk.
Podsumowanie projektu fundacji STOP Znieczulicy zaplanowana jest na wrzesień. Będzie to tydzień edukacyjny. Szkoły mogą w nim wziąć udział także w trybie online. Zgłaszać można się przez stronę fundacji www.stop-znieczulicy.pl
| red: tk