Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Prokurator chce pięciu lat więzienia za oszustwo metodą "na wnuczka"
Prokurator domaga się pięciu lat więzienia dla dwóch kobiet oskarżonych o udział w oszustwie metodą "na wnuczka". Przed Sądem Rejonowym w Białymstoku zakończył się proces w tej sprawie.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Zdaniem śledczych w sierpniu zeszłego roku 25-latka ze Świdnicy i 39-latka z Warszawy przyjechały do Białegostoku i odebrały od seniorów łącznie blisko 180 tys. zł. Ofiarami oszustwa padła dwójka seniorów z regionu. 84-latka z Białegostoku straciła w ten sposób 130 tys. zł, a 86-letni mieszkaniec Turośni Kościelnej - 46 tys.
Oskarżone kobiety twierdzą, że nie znają osoby, która zleciła im odbiór pieniędzy. Tej samej, która rozmawiała z ofiarami przez telefon. Starsza oskarżona twierdzi, że nie wiedziała nic o tym przestępstwie i że przyjechała do Białegostoku ze swoją partnerką w celach towarzyskich.
Prokurator Maciej Płoński mówi, że obie kobiety doskonale zdawały sobie sprawę z tego w jakim przestępstwie biorą udział i dla obu domaga się kary 5 lat pozbawienia wolności.
Z zeznań poszkodowanych, którzy rozpoznali oskarżoną jako osobę, której przekazali pieniądze i z danych operatorów komórkowych wynika, że obie kobiety brały udział w tym przestępstwie. Udział obu oskarżonych i ich świadomość o udziale w popełnieniu tego przestępstwa nie budzi żadnych wątpliwości - mówi prokurator Maciej Płoński
Obie kobiety były już wcześniej karane za podobne przestępstwo.
Jedna oskarżona przyznała się do winy i prosiła o niższy wymiar kary, czyli 2,5 roku więzienia, druga natomiast wniosła o uniewinnienie. Wyrok zapadnie w czerwcu.
| red: tk
Dwóch mężczyzn odpowie przed białostockim sądem za udział w szeregu oszustw metodą na wnuczka i na policjanta, wskutek których starsze osoby straciły łącznie kilkaset tys. zł. Kwoty wahały się od 27 tys. zł do ponad 300 tys. zł. Jednemu z oskarżonych grozi do 10, drugiemu do 8 lat więzienia.
Na trzy miesiące do aresztu trafiło dwóch mieszkańców Warszawy, którzy w połowie lipca oszukali metodą "na wypadek" 92-letniego mieszkańca Białegostoku. Senior, przekonany, że jego wnuczek potrzebuje pomocy, przekazał fałszywemu adwokatowi blisko 30 tysięcy złotych.
Dwóch mieszkańców Warszawy, którzy oszukali białostockiego seniora metodą "na wypadek"- trafiło do aresztu. Spędzą tam trzy miesiące.