Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Dzieci i młodzież długo nie będą mogli ćwiczyć. Wandale zniszczyli Fight Klub Łomża MMA
Zniszczona główna mata i straty w wysokości kilkudziesięciu tysięcy złotych. To skutki nocnego z niedzieli na poniedziałek (7/8.06) aktu wandalizmu w Fight Klub Łomża MMA.
Ktoś w nocy wybił szybę w drzwiach sali treningowej przy ulicy Mickiewicza i rozlał, najprawdopodobniej, kwas mlekowy - mówi główny trener i założyciel klubu, Damian Zorczykowski.
Wandale rozbili szyby, wrzucili jakiś środek, który wszystko poniszczył. To jest odstraszacz na zwierzynę, taki bardzo śmierdzący. Tu stoimy przed klubem i to wszystko czuć. Żeby się tego pozbyć, trzeba będzie miesiąca, może dłużej. Cała mata będzie do wyrzucenia. A koszt nowej maty to około pięćdziesiąt tysięcy złotych. Ten klub to całe moje życie. Wyjechałem za granicę, zarobić na matę. Tworzyłem to z pasji. No i takie gnojki przyszły, wszystko popsuły - żali się Damian Zorczykowski.
W klubie i przed nim był monitoring.
Na nagraniach widać bardzo dokładnie posturę zamaskowanej osoby z łomem w ręku.
Nagrania trafią do policjantów, a właściciel ma nadzieję, że dzięki pozostawionym przez wandala śladom i nagraniom z innych kamer w mieście uda się ustalić personalia napastnika.
Niestety skutkiem jego działań będzie zamknięcie klubu na dłuższy czas. A na treningi przychodzi kilkadziesiąt osób, wiele z nich to dzieci.
Dzieciaków jest sporo, bo jest kilka grup. Mamy i grupę dziecięcą, i młodzieżową. Mamy dużo wyników, jeździmy po całej Polsce, od lat startujemy też na świecie. Nasi zawodnicy startowali na galach KSW, FEN, Babilon. Zdobywaliśmy nawet drużynowe mistrzostwa Polski. Klub przynosi, jak widać, efekty. No i ktoś musiał teraz nas zatrzymać w taki sposób - dodaje Damian Zorczykowski.
Nie wiadomo jeszcze jak długo klub będzie zamknięty i czy nie będzie musiał znaleźć nowej siedziby.
| red: at
W Augustowie wciąż dochodzi do aktów wandalizmu na miejskich przystankach. Uszkadzane są nie tylko szyby w wiatach, ale także tablice z rozkładami jazdy.
Areszt tymczasowy na dwa miesiące orzekł Sąd Rejonowy w Zambrowie wobec Marcina Z. 35-latek z Lubelszczyzny w piątek (9.01) dokonał aktu wandalizmu przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego i wygłaszał groźby karalne.
Uszkodzona murawa, pozrywana nawierzchnia, sztuczna trawa pocięta na kawałki - grupa nieznanych sprawców najprawdopodobniej w nocy z piątku na sobotę (26-27.09) doszczętnie zniszczyła boisko na suwalskim osiedlu Kamena. Obiekt, który do tej pory służył młodzieży do grania w piłkę obecnie nie nadaje się do użytku, ani nawet do remontu