Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - 15 lat służby konsularnej Wojciecha Strzałkowskiego
Była to okazja do podkreślenia udanej współpracy łączącej Polskę i Chorwację. Konsul honorowy Republiki Chorwacji w Białymstoku Wojciech Strzałkowski obchodzi 15-lecie służby konsularnej.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Wydarzenie w Operze i Filharmonii Podlaskiej połączone było z obchodami Dni Państwowości i Sił Zbrojnych Republiki Chorwacji.
Wśród zaproszonych gości był m.in. ambasador Republiki Chorwacji Tomislav Vidošević, który podkreślał szczególne więzi łączące oba narody. Dziękował też konsulowi honorowemu Wojciechowi Strzałkowskiemu za budowanie mostów współpracy między oboma krajami.
Konsul Wojciech Strzałkowski dziękował zebranym za pomoc i wsparcie jego misji. Podkreślał rolę Inicjatywy Trójmorza jako połączenia Polski z Chorwacją i innymi krajami uczestniczącymi we współpracy gospodarczej i infrastrukturalnej.
Obchody Dni Państwowości i Sił Zbrojnych Republiki Chorwacji oraz 15-lecia służby konsularnej Wojciecha Strzałkowskiego uświetnił występ światowej sławy chorwackiego pianisty Aljošy Jurinića.
| red: sk
Dyrektor sportowy Jagiellonii Łukasz Masłowski odchodzi z końcem czerwca z tego klubu, zdecydował się na rozwiązanie umowy korzystając z zapisów kontraktowych - poinformowała w piątek SSA Jagiellonia Białystok. Jak podała, taka decyzja zapadła mimo prowadzonych negocjacji dotyczących nowej umowy.
- Ziemowit nie zwierzał mi się dokładnie, jakie ma problemy. To jest jego decyzja. Poinformował mnie w zeszłym tygodniu o tym, że chciałby zakończyć pracę z końcem roku - mówi przewodniczący Rady Nadzorczej Jagiellonii Białystok Wojciech Strzałkowski.
- Łukasz Masłowski cały czas pracuje nad pozyskaniem nowych zawodników. Ma kilku kandydatów. Pięciu zawodników z Akademii Piłkarskiej jedzie do Turcji na obóz. To też są talenty, które powoli trzeba wdrażać. Trener i dyrektor sportowy robią to z głową. Nic na siłę i nic na hura - mówi Wojciech Strzałkowski.