Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Kierowcy odliczają czas. Kolejny odcinek S19 prawie gotowy
Najwcześniej we wrześniu kierowcy będą mogli korzystać z kolejnego odcinka S19 Via Carpatii między Deniskami a Haćkami w woj. podlaskim. To fragment ekspresowej trasy na południe od Białegostoku od rzeki Narew, prawie do Bielska Podlaskiego.
Chociaż budowa odcinka S19 Via Carpatii między Deniskami a Haćkami jest już prawie gotowa, to drogowcy wykonują jeszcze prace wykończeniowe. 6,5 kilometrowy odcinek powstał w 18 miesięcy i kosztował ponad 300 mln zł. Pozostały ostatnie prace.
W tej chwili zaawansowanie prac przekracza 90 proc. Sam kontrakt powinien zakończyć się w październiku. Natomiast niewykluczone, że kilka tygodni wcześniej nastąpi przełożenie ruchu i kierowcy będą już mogli korzystać z tego odcinka. Jak i z fragmentu następnego, bo tam powstał odcinek od Haciek do Bielska Podlaskiego, w większości jest już użytkowany. Pozostały niewielki fragment, który właśnie łączy się z odcinkiem S19 Deniski-Haćki i kierowcy będą mieli do użytku już dłuższy fragment drogi ekspresowej - mówi rzecznik białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Rafał Malinowski.
6,5 kilometrowa inwestycja powstała dość szybko.
Zakres prac nie był duży, prace nie były skomplikowane. Natomiast mieliśmy nieduży okres na wykonanie tej inwestycji, bo mamy w tej chwili 18. miesiąc realizacji i to chyba było największe wyzwanie. Mamy już wykonane 93 proc. zaawansowania kontraktu. Wykonaliśmy właściwie już całą trasę główną, dziewięć obiektów inżynierskich, 12 przepustów środowiskowych i melioracyjnych. W tej chwili trwają prace wykończeniowe dróg bocznych. Szykujemy się do uzyskania pozwolenia na użytkowanie trasy głównej - podkreśla dyrektor kontraktu z firmy Unibep Tomasz Gibulski.
Wciąż nie wiadomo, kiedy mogłaby rozpocząć się budowa południowej obwodnicy Białegostoku, która będzie częścią trasy S19 w woj. podlaskim.
Po kolejnym zaskarżeniu decyzji środowiskowej przez organizację ekologiczną sprawa budowy wylądowała w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Warszawie. Jednak dotychczas nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy.
Drogowcy zakładają, że inwestycje na południu Białegostoku mogą być zakończone w latach 2031-2032.
Jak wcześniej zapowiadał w Rozmowie Dnia Polskiego Radia Białystok dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Wojciech Borzuchowski, już wkrótce kierowcy powinni mieć udostępniony fragment Via Carpatii na odcinku Boćki-Malewice.
Jeśli chodzi o oddanie, to Boćki - Malewice: koniec czerwca. Malewice - Chlebczyn: ten odcinek południowy nieco nam się opóźnia. Myślę, że to trzeci kwartał z ryzykiem przesunięcia do końca roku, dość dużym. No i tutaj podbiałostocki fragment obwodnicy Białegostoku w części północnej, czyli ten odcinek Krynice - Białystok Zachód: to jest październik. Część odcinka Kuźnica - Sokółka, jak również przełożenie trasy 64 w związku z budową obwodnicy Łomży - to będzie przełom roku - mówił w Polskim Radiu Białystok dyrektor białostockiego oddziału GDDKiA Wojciech Borzuchowski.
| red: gl