Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wielkie otwarcie kolei w Łomży. Miasto odwiedził premier Donald Tusk [zdjęcia, wideo]
Wielkie święto kolei w sobotę (13.06) w Łomży. Dzień przed przywróceniem regularnych połączeń pasażerskich do miasta przyjechały pociągi POLREGIO i InterCity, które będą od niedzieli (14.06) obsługiwały połączenia.
Pierwszym pociągiem do Łomży w sobotę (13.06) przyjechał premier Donald Tusk. Premier wskazał, że uruchamiane są bezpośrednie połączenia do Ostrołęki, Białegostoku i Olsztyna, a za rok - do Warszawy.
Bilety na pierwszy pociąg, za symboliczną złotówkę, mogło kupić 140 pasażerów. Jak się okazało, zniknęły bardzo szybko.
Nowe połączenia i plany na przyszły rok
Łomża czekała 33 lata i doczekała się. Uruchamiamy bezpośrednie połączenia Ostrołęka, Białystok, Olsztyn, a za rok z Łomży bezpośrednio pojedziecie do Warszawy, pociągami nowoczesnymi, produkowanymi przez polską firmę Newag - powiedział szef rządu.
Akcentował, że przywracane są połączenia w bardzo wielu miejscowościach, nie tylko dużych miastach, ale też mniejszych. Jak stwierdził w planach jest włączenie do połączeń dalekobieżnych "wszystkich, bez wyjątku, powiatów".
Polska była dumna przez ostatnie lata ze swoich dróg i autostrad, ale mieliśmy takie poczucie, że trochę o kolejach zapomniano, a dzisiaj Polska staje się największym inwestorem w Europie, jeśli chodzi o koleje - zaznaczył premier.
Bezpłatne przejazdy i piknik na Starym Rynku
Bezpłatne przejazdy przygotowało też InterCity. Na trasie z Łomży do Ostrołęki zaplanowane są trzy kursy. Wyjadą z Łomży o godz. 12:09, 14:30 i 15:52. Po ok. półgodzinnej przerwie będą wracały z Ostrołęki. Kursy realizują pociągi IC Omulew i IC Orzyc, które w ramach regularnych połączeń będą jeździły do Białegostoku i Olsztyna. Przejazdy pociągami InterCity są bezpłatne.
W związku z powrotem pociągów pasażerskich do Łomży atrakcje przygotowane są także na Starym Rynku w mieście. Trwa tam piknik rodzinny. Podczas niego są promowane nowe połączenia kolejowe. Są też atrakcje dla najmłodszych, fotobudka, loteria i strefy relaksu. Piknik potrwa do godz. 18:00.
Jak kupić bilet w Łomży
W Łomży nie będzie można stacjonarnie kupić biletów na pociągi. Mimo tego, że regularne połączenia pasażerskie wracają do rozkładu jazdy, na peronach nie ma kas ani biletomatów - mówi Renata Gerasimiuk z Podlaskiego Zakładu POLREGIO.
W Łomży nie ma jeszcze dworca kolejowego i na obecnym etapie inwestycji nie posiadamy informacji, czy w obiekcie przewidziano pomieszczenie na kasę biletową. Nie ma również planów montażu stacjonarnego automatu biletowego, choć nie wykluczamy uruchomienia takiego urządzenia w przyszłości. Natomiast składy, które zostaną skierowane do obsługi połączeń do i z Łomży, w większości, są wyposażone w biletomaty - mówi Renata Gerasimiuk.
Brak kas i automatów nie oznacza, że osoby, które nie korzystają z internetu, nie będą mogły kupić biletu - dodaje Renata Gerasimiuk.
W przypadku braku kasy biletowej na danej stacji podróżni zawsze mają możliwość zakupu biletu bezpośrednio u obsługi pociągu. Co istotne, transakcja odbywa się bez doliczania jakiejkolwiek opłaty dodatkowej, a u drużyny konduktorskiej można płacić zarówno gotówką, jak i kartą płatniczą - dodaje Gerasimiuk.
Cztery pary pociągów w dni robocze
Bilety można, przede wszystkim, kupować na stronach internetowych przewoźników lub w ich aplikacjach. Na razie nie ma też poczekalni bezpośrednio przy peronach kolejowych. Pasażerowie mogą korzystać z pomieszczenia na pobliskim dworcu autobusowym. Jest tam już zainstalowana tablica elektroniczna informująca o przyjazdach i odjazdach pociągów.
W dni robocze do Łomży z Białegostoku kursować będą cztery pary pociągów POLREGIO, a w weekendy - trzy pary.
Kierowcy ignorują sygnalizację na przejazdach kolejowych
Kierowcy lekceważą oznakowanie na przejazdach kolejowych w Łomży i na trasie do Śniadowa. Prowadzi to do bardzo niebezpiecznych sytuacji - mówi Tomasz Łotowski z PKP Polskich Linii Kolejowych.
W sobotę (13.06) do Łomży przyjechały cztery pociągi promujące pasażerskie połączenia kolejowe. Już są pierwsze informacje o niebezpiecznych zachowaniach kierowców na przejazdach.
Do Łomży dosłownie przed chwilą wróciła kolej. Jeżdżą pierwsze pociągi i już mamy doniesienia o niebezpiecznych, nieodpowiedzialnych zachowaniach kierowców na przejazdach na linii do Śniadowa. Dlatego bardzo prosimy, uwrażliwiamy i przestrzegamy. Tutaj już wróciły pociągi i trzeba koniecznie zachowywać się zgodnie z przepisami - mówi Tomasz Łotowski.
Wszystkie czynne przejazdy są wyposażone w sygnalizację świetlną, a część także w rogatki. Do wskazań sygnalizacji trzeba się bezwzględnie stosować - przypomina Tomasz Łotowski.
Te wszystkie przejazdy, które są czynne, a jest ich dziesięć, są wyposażone w odpowiednie urządzenia. Jeżeli miga czerwone światło, apelujemy, zaklinamy -
nie wjeżdżajmy na przejazd. Dodatkowo część przejazdów ma rogatki, które zamykają się chwilę po tym, kiedy zacznie migać czerwone światło. Nie ignorujmy tego, nie wjeżdżajmy pod opadające rogatki. Bardzo proszę, żeby kierowcy stosowali się do tej nowej rzeczywistości, w której pociągi w Łomży po prostu już jeżdżą i będą jeździć - dodaje.
Na trasie kolejowej z Łomży do Śniadowa jest 15 przejazdów - siedem z rogatkami i osiem z sygnalizacją świetlną. Cztery przejazdy z rogatkami i jeden z sygnalizacją są jeszcze modernizowane.
źródło: PAP | red: gl, sk