Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Tam można karmić i przewijać - przewodnik dla mam
To przewodnik po miejscach, w których można nakarmić i przewinąć dziecko bez stresu. Kilkanaście białostockich punktów, takich jak kawiarnie, urzędy, biblioteki, przychodnie i sklepy, znalazło się na mapie „Miejsc Przyjaznych Matkom Karmiącym”.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Mamy nie powinny się wstydzić tego, żeby karmić piersią nawet na ławce w parku. To jest tak naturalne, że nie mam z tym problemu. Z przewijaniem jest troszkę gorzej. Punktów takich, jak idziesz na spacer nie ma. Są w restauracjach i to nie we wszystkich - mówi mieszkanka Białegostoku.
Mapa „Miejsc Przyjaznych Matkom Karmiącym” to inicjatywa Białostockiej Rady Kobiet.
Takich miejsc na mapie mamy na ten moment kilkanaście, ale wiemy, że jest ich dużo więcej. To są miejsca, w których albo są wydzielone pomieszczenia, albo też strefy do karmienia, miejsca do przewijania. Chodzi o to, żeby każda forma opieki odbywała się w komfortowych warunkach - mówi Ewa Tokajuk z Białostockiej Rady Kobiet.
Miejsca, w których komfortowo można zająć się niemowlakiem, są oznaczone żółtą naklejką na drzwiach z napisem „Miejsce Przyjazne Matkom Karmiącym”.
Białostocka Rada Kobiet zachęca, aby wciąż zgłaszać lokale czy instytucje, gdzie maluchy są mile widziane.
| red: tk
Prowadzą fundacje, pomagają chorym i osobom z niepełnosprawnościami. Często ich praca jest niezauważana. Takie kobiety ma pokazać projekt społeczny She Empower organizowany w naszym województwie. Spośród kilkudziesięciu zgłoszeń nadesłanych z całej Polski jury wybrało 12 finalistek.
Klub Amazonki w Białymstoku to organizacja pożytku publicznego, która działa od ponad 30 lat na rzecz kobiet z chorobą nowotworową piersi. Tworzy bezpieczne miejsce, w którym każda kobieta dotknięta diagnozą może znaleźć zrozumienie, wsparcie i drogę do zdrowia – zarówno fizycznego, jak i psychicznego.
Przez kilka godzin każda kobieta, która odwiedziła w piątek (6.03) Halę Kultury w Łomży, mogła wyjść z własnym czarno-białym portretem. W holu na parterze uczennice Liceum Plastycznego zaaranżowały pracownię fotograficzną.