Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Okrucieństwo wobec zwierząt i wnyki w lesie. Jest finał sprawy
Pół roku spędzi w więzieniu mężczyzna, który rozstawiał wnyki w lesie. 66-latka w marcu zatrzymali kolneńscy policjanci na terenie gminy Kolno.
66-latek miał na posesji mięso dzikich zwierząt. Jak mówi mł. asp. Ewa Gołąbek z kolneńskiej policji, miał zabijać zwierzęta ze szczególnym okrucieństwem.
Kryminalni zwalczający przestępczość gospodarczą zatrzymali 66-latka. Mężczyzna podejrzany był o kłusownictwo za pomocą wnyków oraz uśmiercanie zwierząt ze szczególnym okrucieństwem. Za popełnienie tych przestępstw mieszkaniec gminy Kolno usłyszał zarzut. Sąd Rejonowy w Kolnie wydał wobec mężczyzny wyrok skazujący na karę bezwzględnego pozbawienia wolności - mówi mł. asp. Ewa Gołąbek.
66-latek nie stawił się jednak w zakładzie karnym. Dlatego doprowadzili go tam policjanci.
Dzielnicowi wiedzieli, że 66-latek przebywa na terenie gminy Kolno i zatrzymali go w miejscu jego zamieszkania. Mężczyzna twierdził, że nie wiedział, że jest poszukiwany. Został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną mu karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności - dodaje mł. asp. Gołąbek.
Maksymalna kara za kłusownictwo to 5 lat więzienia.
| red: gl
To, że pociągi po ponad 30-letniej przerwie przywrócono do Łomży to był wieloletni proces zainicjowany siedem lat temu - stwierdziła podczas konferencji prasowej poseł Bogumiła Olbryś.
Policjanci sprawdzają, czy ktoś ostrzelał dom w Fastach niedaleko Białegostoku. Na jednej ze ścian nieruchomości pojawiły się dziury, które mogą być efektem wystrzału z broni.
Straż Leśna w całej Polsce, we współpracy z policją, Strażą Graniczną i Państwową Strażą Łowiecką, rozpoczynają akcję "Wieniec". Chcą walczyć z kłusownictwem i nielegalną zbiórką poroża.