Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Mieszkańcy i władze oddali hołd Sybirakom. Rocznica masowych wywózek
Złożyli kwiaty, odmówili modlitwę i wspominali swoich bliskich przy Grobie Nieznanego Sybiraka. Mieszkańcy Białegostoku - potomkowie zesłanych, ale też przedstawiciele służb mundurowych oraz władze miasta i regionu wzięły udział w uroczystości z okazji 86. rocznicy masowych deportacji na Sybir.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Pierwsza masowa wywózka miała miejsce 10 lutego 1940 roku - wówczas w głąb Związku Sowieckiego wywieziono około 140 tys. osób. Kolejne były w kwietniu i czerwcu.
Naszym obowiązkiem jest pamiętać - podkreślali uczestnicy uroczystości w Białymstoku.
Białystok jest miejscem szczególnie predestynowanym do tego, aby pamiętać o tych wszystkich, którzy trafili na nieludzką ziemię. To właśnie u nas znajduje się Muzeum Pamięci Sybiru, a więc miejsce które skupia historię, ale też wszystkich tych, którzy jeszcze żyją a którzy przeżyli te wywózki. Staramy się podtrzymywać tę pamięć także dlatego, że chociaż od tych wydarzeń minęło ponad 80 lat, to problem z przemieszczaniem się ludności podczas rozmaitych wojen jest cały czas aktualny - mówił podczas uroczystości zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki.
W latach 1940-1941, w towarowych wagonach wywieziono co najmniej 330 tysięcy obywateli II Rzeczpospolitej - przede wszystkim Polaków, ale także Żydów, Białorusinów i Ukraińców. Deportowanych osiedlano głównie na Syberii, w Kazachstanie oraz w północnych obwodach europejskiej części Związku Sowieckiego.
| red: bs
W 90. rocznicą zsyłek białostockie Muzeum Pamięci Sybiru otworzy w środę (10.06) w Sejmie specjalną wystawę, poświęconą deportacjom Polaków do Kazachstanu. Wcześniej, także z naukowym udziałem muzeum - parlamentarzyści przyjęli uchwałę upamiętniającą deportowanych.
8 maja obchodziliśmy 81. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Mimo to pamięć o doświadczeniach i cierpieniu osób dotkniętych wojną nie zaciera się w naszej świadomości. My, Polacy, szczególnie mocno utrwaliliśmy sobie obraz umęczonego narodu, ale wojna ta nie przez pomyłkę nazywana jest światową.
W tej radiowej produkcji usłyszymy wspomnienia Sybiraczki Henryki Bogusławskiej. W Polskim Radiu Białystok zaczęły się nagrania audiobooka "Była taka rodzina", który realizuje Muzeum Pamięci Sybiru.