Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wojna przyszła o świcie. Jak Operacja Barbarossa dotknęła Białostocczyznę
Była to wielka operacja wojskowa, która dotknęła także tereny Białostocczyzny. Dokładnie w poniedziałek (22.06) mija 85 lat od ataku III Rzeszy i państw z nią sprzymierzonych na Związek Sowiecki.
W poniedziałek (22.06) mija 85 lat od ataku III Rzeszy na Związek Sowiecki. Był to atak w ramach Operacji Barbarossa - mówi historyk z Muzeum Wojska w Białymstoku Jan Nikołajuk.
Niemiecka agresja na Związek Sowiecki rozpoczęła się o świcie 22 czerwca 1941 roku na całym odcinku zachodniej granicy Związku Sowieckiego. Niemców w tej agresji wspierali Rumuni, Węgrzy, Słowacy i Finowie. Front był podzielony na trzy części - tak były wojska niemieckie podzielone - Grupa Armii "Środek" była tu na naszym odcinku. Wojska atakujące w kierunku Leningradu to była Grupa Armii "Północ" i wojska atakujące Ukrainę - Grupa Armii "Południe" - mówi Jan Nikołajuk.
Walki Niemców z Sowietami odbywały się w wielu miejscach w naszym regionie.
Uderzenie zostało skierowane na Ciechanowiec, Brańsk, w kierunku Bielska Podlaskiego. Niemcy zajęli Brańsk i wówczas rozpoczęły się pierwsze takie naprawdę krwawe walki na naszym terenie. Ludność cywilna cierpiała, zwłaszcza tam, gdzie toczyły się cięższe walki. Była też jedna akcja pacyfikacyjna. W rejonie Dubicz Cerkiewnych Sowieci zdołali zatrzymać na jeden dzień posuwanie się Niemców. Po złamaniu sowieckiego oporu Niemcy uznali, że mieszkańcy Dubicz współpracowali z Sowietami i dokonali pacyfikacji wsi - mówi Jan Nikołajuk.
W wyniku ataku Niemiec na Związek Sowiecki zginęło ponad 700 tys. żołnierzy III Rzeszy i 3 mln po stronie Armii Czerwonej. Szacuje się, że na Białostocczyźnie śmierć w wyniku Operacji Barbarossa poniosło od kilku do kilkudziesięciu tysięcy osób - żołnierzy, jeńców i cywilów.
| red: gl
Prof. Grażyna Świątecka ma ponad 90 lat, mieszka w Sopocie, jest profesorem medycyny, uznaną kardiolog, działaczką społeczną, damą orderu Orła Białego. Urodziła się przed wojną w sercu Kurpiowszczyzny - Myszyńcu. Jako mała dziewczynka została wraz z rodzicami wywieziona na Syberię.
- Budowanie odporności społecznej to z jednej strony przygotowanie służb i instytucji do prawidłowego podjęcia reakcji, ale z drugiej strony budowanie świadomości społecznej nie tylko o samym zagrożeniu, ale o tym, co w obliczu takiego zagrożenia należy robić - mówi bryg. w st. spocz. Marcin Janowski.
8 maja obchodziliśmy 81. rocznicę zakończenia II wojny światowej. Mimo to pamięć o doświadczeniach i cierpieniu osób dotkniętych wojną nie zaciera się w naszej świadomości. My, Polacy, szczególnie mocno utrwaliliśmy sobie obraz umęczonego narodu, ale wojna ta nie przez pomyłkę nazywana jest światową.