Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Internetowy handel narkotykami. Sąd rozpatruje apelacje dwóch Białorusinów
Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się we wtorek (30.06) proces odwoławczy dwóch Białorusinów, oskarżonych o działalność w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się internetowym handlem narkotykami. W pierwszej instancji zapadły nieprawomocne wyroki 6 oraz 3,5 roku więzienia.
Zaskarżyli je obrońcy. Orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku ma być ogłoszone na początku lipca.
Przesyłki z narkotykami i śledztwo prokuratury
Według ustaleń śledczych, oskarżeni odbierali przesyłki z hurtowymi ilościami różnych narkotyków i leków, następnie ważyli je, dzielili na mniejsze porcje i rozsyłali indywidualnym i hurtowym odbiorcom, którymi byli przeważnie cudzoziemcy ze Wschodu. Kontakt obu stron odbywał się przez internet. Zamówienia były rozsyłane systemem przesyłek pocztowych.
Śledztwo Prokuratury Okręgowej w Białymstoku zaczęło się od tego, że w jednej z sortowni na północy Polski znaleziono uszkodzoną paczkę. Okazało się, że w środku były narkotyki. Policja w ten sposób trafiła na ślad jednego z Białorusinów i ostatecznie zatrzymała go w Białymstoku na gorącym uczynku, gdy wysyłał paczki. Ten wskazał kolegę, z którym współpracował.
Oskarżeni i zarzuty prokuratury
Oskarżeni mają 38 i 28 lat. W Polsce przebywają legalnie. Jeden z nich przyznał się do internetowego handlu narkotykami, ale zaprzeczał, by działał w zorganizowanej grupie przestępczej. Drugi, w ocenie śledczych stojący wyżej w strukturze tej grupy przestępczej, nie przyznał się.
Obu prokuratura oskarżyła o to, że w latach 2023-2024, przez siedem miesięcy, brali udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, w handlu tymi narkotykami i że była to działalność w zorganizowanej grupie przestępczej.
Wyroki pierwszej instancji i apelacje
Sąd pierwszej instancji skazał ich przed rokiem na kary 6 i 3,5 roku więzienia, mają też zapłacić grzywny, świadczenia na cel społeczny i oddać po 56 tys. zł, które zarobili.
Apelacje złożyli obrońcy. Prokuratura, która przed sądem okręgowym chciała w tym procesie 9 i 3,5 roku więzienia, ostatecznie nie składała apelacji.
Oczekiwanie na wyrok sądu
Białorusin, wobec którego zapadł nieprawomocny surowszy wyrok, chce uniewinnienia. Jest on tymczasowo aresztowany. W swoim ostatnim słowie zapewniał, że nie wiedział, iż w paczkach, które - jak twierdzi - miał jedynie przesyłać dalej, są narkotyki.
Obrońca drugiego z Białorusinów chce dla niego kary łagodniejszej.
źródło: PAP | red: gl