Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Nowa wystawa w Muzeum Pamięci Sybiru. "Arpilleras - nici pamięci"
To historia cierpienia narodu zapisana poprzez sztukę, przypominająca losy i twórczość Sybiraków. "Arpilleras - nici pamięci" - taki tytuł nosi wystawa, którą niebawem będzie można podziwiać w Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku.
Na wystawie "Arpilleras - nici pamięci" można zobaczyć prace wykonywane przez chilijskie kobiety w czasach reżimu Pinocheta. Ukazują ból i tęsknotę za straconymi bliskimi, a jednocześnie są wyrazem buntu wobec bezwzględności i nacisku junty.
Pierwszy warsztat Arpilleras powstał w 1975 roku i skupiał grupę kobiet, które poprzez swoje prace wyrażały tęsknotę, ale także ducha walki i wielką determinacje - mówi kuratorka wystawy Julita Waś.
Jak podkreśla prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, wystawa nieprzypadkowo znajduje się w Muzeum Pamięci Sybiru, gdyż losy Chilijczyków i Sybiraków mają wspólny mianownik. Prace wyrażają cierpienie, walkę z reżimami oraz poprzez sztukę próbę przetrwania trudnych czasów i chęć wyrażenia swoich uczuć - dodaje prezydent.
Niezależnie czy była to dyktatura lewicowa, tak jak nasze doświadczenia związane z wywózkami na Sybir, czy była to dyktatura prawicowa, gdzie osoby były grzebane na pustyniach Chile, do dzisiaj nie wiemy, gdzie znajdują się te groby. Każdy reżim niesie cierpienie, z tą traumą w obu przypadkach próbowano uporać się poprzez sztukę - mówi dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru prof. Wojciech Śleszyński.
Jak podkreśla kurator wystawy Andres Mauricio Rojas Rojas, kobiety wykonywały te prace z łatwo dostępnych materiałów i chociaż są one kolorowe i z pozoru wyglądają niewinne, to te żywe barwy symbolizują siłę, piękno i nadzieję mimo cierpienia. Pojawiają się na nich także napisy, tym najczęściej się powtarzającym jest pytanie, na które do dziś nie znamy odpowiedzi - Gdzie oni są?
W Polsce wystawa w takiej skali gości po raz pierwszy. Oficjalne otwarcie wystawy w Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku - w najbliższy piątek (10.07). Będzie można ją oglądać do 16 października.
| red: gl