Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Napad z nożem na monopolowy w Bielsku Podlaskim
Do 20 lat więzienia grozi mężczyźnie podejrzanemu o rozbój w jednym ze sklepów w Bielsku Podlaskim. Decyzją sądu 40-latek trafił już na trzy miesiące do aresztu.
Do zdarzenia doszło w centrum Bielska Podlaskiego. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna wszedł do sklepu monopolowego i zażądał od ekspedientki oddania pieniędzy z kasy. Kiedy odmówiła, mężczyzna wyjął nóż i zaczął jej grozić. Przerażona kobieta wyjęła z kasetki pieniądze i oddała napastnikowi 450 złotych. Wychodząc ze sklepu, sprawca ukradł jeszcze dwa czteropaki piwa i uciekł.
Na miejscu policjanci przejrzeli nagrania z monitoringu. Dzielnicowy rozpoznał mężczyznę, który już wcześniej był znany policji. Funkcjonariusze zatrzymali 40-latka w jego mieszkaniu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. W jego mieszkaniu mundurowi znaleźli skradzione pieniądze i jedną puszkę piwa.
Prokurator przedstawił 40-latkowi zarzut rozboju przy użyciu niebezpiecznego narzędzia. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
| red: sk
15 lat więzienia za kradzież narzędzi wartych 15 tysięcy złotych. Taka kara grozi 59-latkowi zatrzymanemu przez suwalskich policjantów.
Do 10 lat grozi 29-latkowi, który ukradł samochód oraz włamał się do domu. Tłumaczył, że był głodny i szukał jedzenia.
Nawet pięć lat więzienia może grozić mężczyźnie, który ukradł pieczątki z Urzędu Miasta w Jedwabnem. Do zdarzenia doszło w środę (8.04), ale mężczyzna bardzo szybko wpadł w ręce policjantów.