Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Plac budowy zamiast plaży. Mieszkańcy Łomży i tak odpoczywają nad Narwią
Jest plaża, ale jej nie ma - tak można najprościej opisać sytuację w Łomży. W miejscu, gdzie od wielu lat funkcjonuje miejska plaża, trwa budowa bulwarów nadrzecznych. Zamiast ratowników są spychacze, a zamiast bojek wyznaczających kąpielisko ogrodzenie, które plażowicze omijają. W każdy upalny dzień na plaży jest ponad kilkadziesiąt osób.
Zapytaliśmy mieszkańców Łomży, czy nie przeszkadza im plażowanie na placu budowy. Większość z nich nie widzi w tym problemu, nawet jeżeli trzeba ominąć ogrodzenie, żeby tam wejść.
Szczerze, to nie. Tylko ten bałagan tu przeszkadza. Formalnie tu była plaża i może będzie. Jest piasek, jest woda. Nie ma jakiegoś zakazu. A kiedy szłam od strony bulwarów, to tam nie ma zakazu.
Z tamtej strony też można wejść. Tam nie ma żadnych zakazów. Dla nas to normalne. Co roku przychodzimy, jak jest możliwość. Nie patrzymy na zakazy raczej. Każdy odpowiedzialnie podchodzi do tego.
Odwróceni jesteśmy od tego zgiełku i tu patrzymy na zieleń - mówią mieszkańcy Łomży.
Łukasz Czech z urzędu miasta przypomina, że w tym roku przy moście na Narwi jest plac budowy, a nie plaża.
W związku z trwającym sezonem letnim przypominamy, że teren dotychczasowej plaży miejskiej jest obecnie placem budowy. Trwająca tam realizacja nowoczesnych Bulwarów Nadnarwiańskich uniemożliwia otwarcie w tym miejscu oficjalnego kąpieliska miejskiego. Korzystanie z tego obszaru do celów kąpielowych jest obecnie niewskazane. Miejsce to nie posiada wyznaczonej strefy wodnej ani obsady ratowniczej, przez co wchodzenie do rzeki w tym punkcie jest skrajnie nieodpowiedzialne i niebezpieczne. Należy też pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego oraz zawartą umową pełną odpowiedzialność za właściwe zabezpieczenie całego placu budowy, w tym ochroną terenu przed dostępem osób nieuprawnionych ponosi wyłącznie generalny wykonawca prac - informuje Łukasz Czech.
Prace przy budowie bulwarów przy miejskiej plaży mają potrwać do jesieni przyszłego roku.
| red: bs