Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Tłumy na plaży na Dojlidach. Ratownicy apelują: Pilnujmy dzieci podczas wypoczynku
W słoneczne i ciepłe dni na plaży miejskiej w białostockich Dojlidach wypoczywa nawet pięć tysięcy osób. W dużej mierze to rodziny z dziećmi. W tym sezonie ratownicy już niejednokrotnie dostawali zgłoszenia od rodziców, że zgubiło się dziecko.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Spotkani przez nas plażowicze podkreślają, że czas spędzany z maluchami na plaży jest przyjemny, ale i wymagający. Ratownicy natomiast przypominają, że nawet chwila nieuwagi może sprawić, że dziecko zniknie z pola widzenia.
Zazwyczaj zdarza się to rzadko, ale kiedy były upały i mnóstwo ludzi, to w ciągu tygodnia zgubiło się około 6-7 osób w wieku od trzech do dziesięciu lat. Jeżeli rodzic przyjdzie pod wieżę i powie, że ma problem, to ogłaszamy to przez megafon. Komunikat rozchodzi się po całej plaży: ile dziecko ma lat, jak wygląda, jaka płeć. Od razu rusza akcja. My przeczesujemy wodę i plażę, ludzie się rozglądają i kiedy ktoś zauważy malucha, przyprowadza zgubę do nas - mówi starszy ratownik na plaży miejskiej w Ośrodku Sportów Wodnych Dojlidy Andrzej Waszkiewicz.
We wszystkich tegorocznych przypadkach zagubione na białostockiej plaży dzieci znajdowały się po kilku minutach. Ratownicy apelują, by jeszcze przed wypoczynkiem nad wodą umówić się z dzieckiem na miejsce spotkania na wypadek rozdzielenia oraz przypominać najmłodszym, że w razie zagubienia najlepiej od razu zgłosić się do ratownika.
| red: sk
Choć kąpielisko miejskie nad zalewem Dojlidy w Białymstoku cieszy się dużą popularnością, część mieszkańców wybiera wypoczynek po drugiej stronie akwenu. Są tam pomosty i dużo miejsca, ale nie ma ratowników.
Kilka ostatnich rozpoczęło sezon 1 lipca i w województwie podlaskim działa w sumie dwadzieścia zarejestrowanych kąpielisk. Ponad połowa z tych uznanych i sprawdzonych przez Państwową Inspekcję Sanitarną funkcjonuje na Suwalszczyźnie.
W upalną pogodę, jak co roku tłumy plażowiczów odwiedzają białostocką plażę miejską na Dojlidach. Ci, z którymi rozmawialiśmy, mówili nam, że ich zdaniem nie ma lepszego miejsca na ochłodę w mieście.