Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Mieszkańcy regionu oddali hołd ofiarom Obławy Augustowskiej. Uroczystości w Gibach
W Gibach uczczono w niedzielę (19.07) 81. rocznicę Obławy Augustowskiej – największej sowieckiej zbrodni dokonanej na Polakach po II wojnie światowej. Uroczystości zgromadziły mieszkańców Suwalszczyzny, Augustowszczyzny i Sejneńszczyzny.
Po mszy świętej w kościele pw. św. Anny uczestnicy przeszli pod Wzgórze Krzyży, gdzie z udziałem wojskowej asysty honorowej oddali hołd zamordowanym.
Mimo upływu ponad ośmiu dekad wciąż nie wiadomo, gdzie znajdują się ich groby.
Bracia mojego taty zginęli tutaj, na tej ziemi. I my tutaj zawsze przyjeżdżamy, żeby oddać hołd. Nie wiemy, gdzie są pochowani. I tak to czas ten upływa, ale rana zostaje. - mówiła Irena Nartowicz z domu Czyż, krewna zamordowanych w Obławie Augustowskiej.
Jak mówił Dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku dr Krzysztof Sychowicz, zbrodnia z 1945 roku wciąż pozostaje nierozliczona.
Przede wszystkim ze względu na brak dostępu do potencjalnego miejsca kaźni i do dokumentów. Pamięć przetrwała przede wszystkim dzięki rodzinom, dzięki bliskim ofiar, które przeżywały całe swoje życie tragedię zbrodni związanej z obławą z lipca 1945 roku. - podkreślił dr Krzysztof Sychowicz.
Wójt Gminy Giby Robert Bagiński podkreślił, że wciąż jest wiele do zrobienia, aby przywrócić pamięć o wydarzeniach sprzed ponad ośmiu dekad.
35 lat minęło, gdy samorząd Gminy Giby już rozpoczął kultywowanie tej pamięci. Poznałem dzisiaj prawnuczkę jednej z ofiar, która powiedziała, że jest pierwszy raz na naszych uroczystościach. Także widzimy, że jeszcze dużo mamy do zrobienia, żeby o tej tragedii mówić i żeby to rozpowszechniać dalej. - mówił wójt Robert Bagiński.
Według ustaleń historyków w Obławie Augustowskiej zginęło około 600 osób, choć liczba ofiar mogła być znacznie większa. Ich pamięć co roku, w trzecią niedzielę lipca, czci gmina Giby – główny organizator uroczystości.
| red: sk, tk, at