Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Fałszywy telefon o chorej synowej. Policjanci zatrzymali oszusta
Tzw. odbieraka na gorącym uczynku zatrzymali białostoccy policjanci. Dzięki temu 85-latek nie stracił 100 tys. zł.
Oszuści, dzwoniąc do seniora, podawali się za członków rodziny i lekarza. Najpierw namówili żonę seniora do wyjazdu do szpitala na badania pod kątem sepsy.
Do rozmowy dołączył kolejny oszust, tym razem miał być to syn 85-latka. Dzwoniący przez telefon błagał seniora o pieniądze na lek potrzebny na ratowanie życia synowej, która zachorowała na sepsę. Senior przygotował 100 tys. zł, które miał odebrać od niego kurier - mówi oficer prasowy białostockiej policji podkomisarz Malwina Olszewska.
Przed przekazaniem pieniędzy oszustowi 85-latka uchronili policjanci, którzy pojawili się w jego mieszkaniu i czekali wewnątrz. Po kilku minutach przyszedł 42-letni kurier.
Wtedy zatrzymali go policjanci. Okazał się nim 42-letni mieszkaniec województwa warmińsko-mazurskiego. Pracujący nad sprawą policjanci ustalili, że oszust chwilę wcześniej próbował odebrać pieniądze od małżeństwa w Białymstoku. Na szczęście przed utratą oszczędności uchronił ich kontakt z członkiem rodziny - dodaje podkomisarz Malwina Olszewska.
Zatrzymany 42-latek usłyszał dwa zarzuty usiłowania oszustwa. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu do 8 lat więzienia.
| red: gl
Nie udało się białostockiemu sądowi zakończyć w środę (24.06) procesu jedenastu osób oskarżonych o oszustwa metodą na policjanta i prokuratora. Choć wydawało się, że zostało zakończone postępowanie dowodowe, przebywający w areszcie jeden z oskarżonych zgłosił chęć złożenia wyjaśnień.
Na 3 miesiące trafił do aresztu mieszkaniec Warszawy, który miał oszukać dwie seniorki z Białegostoku. Zdaniem śledczych 24-latek pełnił rolę tzw. "odbieraka". Kobiety przekazały mężczyźnie biżuterię i pieniądze warte blisko 140 tysięcy złotych. Do zdarzeń doszło w połowie maja.
Sąd Okręgowy w Białymstoku zakończył w poniedziałek (1.06) postępowanie dowodowe w procesie jedenastu osób oskarżonych o oszustwa metodą na policjanta i prokuratora. Pod koniec czerwca strony mają wygłosić mowy końcowe, mogą być potrzebne do tego dwie rozprawy.