Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Białystok znosi restrykcje. Nie ma nowych przypadków wścieklizny
Nie ma wścieklizny - wszystkie restrykcje zostaną zniesione. To decyzja Powiatowego Lekarza Weterynarii w Białymstoku. A chodzi o znalezienie pod koniec kwietnia jenota ze wścieklizną przy ul. Kuronia na skraju osiedla Dojlidy.
Wprowadzone w związku ze znalezieniem jenota ze wścieklizną obostrzenia obowiązywały przez trzy miesiące. W Białymstoku i części gminy Juchnowiec Kościelny m.in. nie wolno było puszczać wolno psów ani kotów.
Jak nas poinformowała p.o Powiatowego Lekarza Weterynarii Iwona Olejkowska, w tym czasie przebadano 44 sztuki różnych zwierząt, głównie potrąconych na drogach. To m.in. psy, lisy, dzik, jenot oraz nietoperz. U żadnego inspektorzy nie stwierdzili wścieklizny. Stąd zniesienie obostrzeń.
Decyzja uchylająca rozporządzenie jeszcze w środę (5.08) ma być wysłana do Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. Formalnie zatwierdza ją wojewoda, po sprawdzeniu przez biuro prawne. Przepisy wejdą w życie w dniu publikacji.
| red: gl
- Zwierzęta dzikie były, są i będą, będą one mieszkały w okolicy siedzib ludzkich. My często jesteśmy sami winni temu, ponieważ je wabimy. Zwierzęta przychodzą do miast dlatego, że mają tu bogatą bazę pokarmową. Celowo dokarmiając dzikie zwierzęta, robimy im wielką krzywdę, więc apel do państwa: proszę ich nie dokarmiać - mówiła w Polskim Radiu Białystok Katarzyna Arłukowicz-Strankowska.
Z prośbą o interwencję w tej sprawie zgłosiła się do nas jedna z mieszkanek białostockiego osiedla Starosielce. Chodzi o używanie chemicznych środków do zwalczania chwastów na ulicach, chodnikach i parkingach miasta.
Mokre ulice w Białymstoku to nie punktowe opady deszczu, ale test nowego rozwiązania. Obserwowane miejskie polewaczki w ten sposób utylizują wodę, która do tej pory po prostu była wylewana do kanalizacji.