Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Święto dzikich zapylaczy w Wigierskim Parku Narodowym
W piątek (7.08) w Wigierskim Parku Narodowym po raz 13. obchodzony był Wielki Dzień Pszczół, czyli święto dzikich zapylaczy. W Polsce żyje ich ponad 400 gatunków, jednak owadom coraz częściej brakuje miejsc, w których mogą zakładać gniazda.
Specjalne „hotele dla pszczołowatych” można było tego dnia samodzielnie zbudować podczas spotkania w „Dziupli” WPN.
Domki budujemy ze sklejki, wycięte są ścianki i daszek. Z przodu będzie metalowa krateczka i będziemy wkładać wycinki z trzciny - mówi uczestniczka spotkania.
Jestem tutaj z moim mężem i synem i każdy z nas będzie miał swój domek. Zobaczymy, w którym chętniej pszczółki będą mieszkały, aby mogły tam wychowywać swoje młode. Domki wylądują na jabłoni, na pewno jeden z nich. Może koło szklarni, na przykład, żeby potem pszczółki miały dobre jedzenie, kiedy będą zapylać nasze pomidory i ogórki - dodaje kolejna uczestniczka.
W obecnych czasach, kiedy coraz więcej elementów naturalnych ulega zabudowaniu. Często bywa tak, że te dzikie pszczoły, potrzebując schronienia, nie mają gdzie zbudować swojego gniazdka - mówi student leśnictwa Jakub Nowalski.
Chcemy pokazać, że tę przyrodę możemy chronić nawet przy takich malutkich działaniach, jak zrobienie takich miejsc dla tak zwanych dzikich zapylaczy. Około trzy czwarte roślin na kuli ziemskiej jest zapylanych przez zwierzęta. To, co jemy, zawdzięczamy właśnie tym małym stworzonkom - dodaje Joanna Adamczewska z Wigierskiego Parku Narodowego.
W Polsce zapylaczami są m.in. pszczoły, w tym pszczoła miodna, pszczoły samotnice i trzmiele, a także muchówki, motyle, ćmy oraz niektóre chrząszcze.
| red: tk