Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wpadł na gorącym uczynku. 65-latek spuszczał paliwo z auta
Zarzut kradzieży z włamaniem usłyszał 65-latek z Białegostoku, który w nocy spuszczał paliwo z zaparkowanego samochodu.
Do zdarzenia doszło na osiedlu Nowe Miasto. Mężczyznę zauważył jeden z mieszkańców.
W środku nocy mieszkaniec osiedla Nowe Miasto, który wracał do domu, zauważył niecodzienną sytuację. Na parkingu zwrócił uwagę na mężczyznę kucającego przy jednym z pojazdów. Wydało mu się to dość podejrzane. Po chwili mężczyzna podniósł się, chwycił wózek, na którym były dwie torby, i zaczął iść. Świadek polecił mu, aby się zatrzymał, i zaczął dopytywać, co robił oraz co ma w torbach. Podejrzany zaczął uciekać. W tym momencie świadek zadzwonił na numer alarmowy. Uciekinier wbiegł do lasku, a po chwili wyszedł z niego już bez wózka - mówi podkom. Malwina Olszewska z KMP w Białymstoku.
Świadek ujął mężczyznę i przekazał go przybyłym na miejsce policjantom.
Okazał się nim 65-letni Białostoczanin. Świadek opowiedział policjantom o całej sytuacji. 65-latek oświadczył jednak, że mężczyzna musiał go z kimś pomylić, bo on po prostu wyszedł na spacer i nie miał ze sobą żadnego wózka. Czuć było od niego silną woń paliwa. Policjanci odnaleźli porzucony w lasku wózek z torbami. W środku było pięć plastikowych baniaków. Jeden z nich wypełniony był cieczą o zapachu paliwa, w drugim płyn zakrywał dno. Policjanci znaleźli tam również szmatki i wężyki. Na miejsce przyjechał ojciec właściciela pojazdu, który potwierdził, że w zbiorniku brakuje paliwa. 65-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Niewykluczone, że mężczyzna usłyszy kolejne zarzuty - dodaje podkom. Malwina Olszewska z KMP w Białymstoku.
Sprawę prowadzą policjanci z IV Komisariatu Policji w Białymstoku. Funkcjonariusze proszą o kontakt wszystkie osoby mieszkające na osiedlach Nowe Miasto i Kawaleryjskie, które zauważyły ingerencję przy wlewach paliwa lub podejrzewają, że z ich pojazdów skradziono paliwo.
| red: sk
Zatrzymany w Suwałkach nietrzeźwy kierowca ciężarówki usłyszał wyrok w trybie przyspieszonym. To obywatel Białorusi, który kierował TIR-em, mając prawie promil alkoholu w organizmie.
Do policjantów z białostockiej czwórki zgłosiła się pracownica sklepu na osiedlu Wygoda. Powiedziała, że kilka dni wcześniej ktoś ukradł z jej sklepu paczkę kurierską o wartości blisko 4 tys. zł. Opowiedziała, że paczka leżała na podłodze obok lady.
Było o włos od tragedii, na szczęście udało się jej uniknąć dzięki postawie sąsiadów. 4-letnia dziewczynka wypadła z balkonu z piątego piętra w jednym z łomżyńskich bloków. Sąsiadom udało się złapać dziecko.