Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Rangers FC - Jagiellonia Białystok. Siemieniec: nie przylecieliśmy tu, by przetrwać, ale by awansować
W czwartek wieczorem (13.08) piłkarze Jagiellonii Białystok powalczą o awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. O 20:30 zagrają rewanżowy mecz z Glasgow Rangers. Transmisja meczu w Polskim Radiu Białystok i na naszym kanale YouTube.
Transmisja w Polskim Radiu Białystok
W czwartek wieczorem (13.08) piłkarze Jagiellonii Białystok powalczą o awans do czwartej rundy eliminacji Ligi Europy. O 20:30 zagrają rewanżowy mecz z Glasgow Rangers. Transmisja meczu w Polskim Radiu Białystok i na naszym kanale YouTube.
Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec zdaje sobie sprawę ze skali trudności, jaka czeka jego zespół w meczu rewanżowym w Glasgow z Rangers FC, w 3. rundzie eliminacyjnej piłkarskiej Ligi Europy. - Ale my nie przylecieliśmy tutaj żeby przetrwać, ale by awansować - zaznaczył.
"Zdaję sobie sprawę z siły przeciwnika"
Przed tygodniem Jagiellonia wygrała w Białymstoku 2:1 po bramkach Kajetana Szmyta, choć już po kilku minutach przegrywała 0:1 po samobójczej bramce Guilherme Montoi.
Zdaję sobie sprawę z siły przeciwnika, z siły tego obiektu (Ibrox Stadium o pojemności blisko 51 tys. widzów) i tych trybun. Przynajmniej sobie to wyobrażam, bo jeszcze nigdy tu nie byłem, ale zdaję sobie sprawę, że na pewno będzie to silna strona gospodarzy - mówił trener Siemieniec na przedmeczowej konferencji prasowej w Glasgow.
Nie przylecieliśmy tutaj żeby przetrwać, ale by awansować
Zaznaczył jednak, że jego drużyna ma „jasno określoną tożsamość” i „identyfikuje się z pewnym sposobem gry”. - Jesteśmy zespołem, który chce być z piłką, chce być proaktywny, chce tworzyć sytuacje i zagrożenie pod bramką przeciwnika - dodał szkoleniowiec.
Wiadomo, że trudny mecz nas czeka, ale my nie przylecieliśmy tutaj, żeby przetrwać. Przylecieliśmy po to, żeby wygrać i awansować dalej. To jest nasz cel. Jeżeli chcemy grać wyżej niż w Lidze Konferencji, to musimy wygrywać na dużych stadionach, wygrywać z dużymi firmami i nie uciekniemy od tego. To jest próba, która w czwartek nas czeka, z której się cieszymy - dodał. Zwracał uwagę, że jego zespół nie jest w tej rywalizacji z góry skazany na porażkę. - Będziemy robić wszystko, żeby wygrać to spotkanie, nie przetrwać na Ibrox, ale wygrać i zdobyć ten stadion. To będzie bardzo trudne zadanie, ale wierzymy, że możemy tego dokonać - podkreślił Siemieniec.
Pytany o sytuację kadrową, zwłaszcza absencję w niedzielnym meczu ligowym z Widzewem kapitana zespołu, pomocnika Tarasa Romanczuka oraz uraz w tym spotkaniu stopera Yukiego Kobayashiego trener Siemieniec wyraził nadzieję, że w czwartek obaj będą już do dyspozycji.
Na ten moment prognozy są optymistyczne, ale musimy poczekać do jutra - mówił szkoleniowiec.
Odnosząc się do kontuzji w szkockim zespole i możliwych absencji ocenił, że Rangers FC ma silną kadrę. - I mają wiele jakości nie tylko w podstawowej jedenastce, ale też w szerokiej kadrze. Więc nieważne w jakim zestawieniu personalnym wyjdą jutro na boisko, to dalej będzie bardzo silny zespół, który będzie bardzo trudno pokonać - dodał Siemieniec.
Mecz Rangers FC - Jagiellonia rozpocznie się w czwartek o godz. 20:30. Transmisja meczu w Polskim Radiu Białystok i na naszym kanale YouTube.
źródło: PAP | red: sk