Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Ojciec rzucił niemowlakiem o podłogę. Chłopiec trafił do pieczy zastępczej
Ośmiomiesięczny chłopiec z gminy Lipsk, którego ojciec uderzył o podłogę, trafił do pieczy zastępczej. Na razie prawa rodzicielskie rodziców zostały ograniczone tymczasowo. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie sąd rodzinny.
Chodzi o zdarzenie z 10 czerwca. Jak wynika ze śledztwa - ojciec dziecka rzucił nim o podłogę. Maluch doznał wówczas poważnych obrażeń i w stanie zagrażającym życiu trafił do szpitala. Okazało się, że miał wielokrotne, wieloodłamowe złamania czaszki z krwiakiem wewnątrzczaszkowym. Przeszedł skomplikowaną operację.
Ojcu grozi dożywocie
Po zdarzeniu policja zatrzymała oboje rodziców. Po przesłuchaniu matka została zwolniona, ojciec natomiast usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa połączonego ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn grozi mu od 10 do 30 lat więzienia lub dożywocie. Wobec 27-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Rodzina pod opieką MGOPS-u
Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - rodzina ta już od dawna była pod obserwacją pracowników Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Lipsku.
Sędzia Sądu Okręgowego Marcin Walczuk poinformował Polskie Radio Białystok, że nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy, podczas której ma zapaść decyzja dotycząca władzy rodzicielskiej i kontaktów chłopca z rodzicami. Do czasu rozstrzygnięcia maluch będzie przebywał w rodzinie zastępczej.
| red: sk
Rodzice czterolatki, która spadła w niedzielę (9.08) z balkonu piątego piętra w Łomży, nie będą się nią opiekować.
Mężczyźni, którzy uratowali życie dziecku, które spadło z piątego piętra jednego z łomżyńskich bloków, mają szansę na otrzymanie odznaczeń.
Dwumiesięczną dziewczynkę znaleziono w Oknie Życia przy ul. Orlej w Białymstoku. Niemowlę było zadbane, ubrane, była też przy niej karteczka z imieniem i datą urodzenia, a także informacje o stanie zdrowia. Dziewczynkę zostawiła matka.
Zarzut usiłowania zabójstwa połączonego ze spowodowaniem ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszał ojciec 6-miesięcznego dziecka, które w stanie ciężkim trafiło do szpitala. Do zdarzenia doszło 10 czerwca 2026 roku w powiecie augustowskim. 27-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.