Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - 87. rocznica agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę - uroczystości w woj. podlaskim
Syreny alarmowe, apel poległych i salwa honorowa - tak w woj. podlaskim obchodzono 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej.
Białystok
Przed pomnikiem Obrońców Białegostoku na Wysokim Stoczku dziesiątki Białostoczan oddały hołd Polakom, którzy zginęli w czasie kampanii wrześniowej w 1939 roku. Przedstawiciele władz miasta i województwa, wojska, służb mundurowych i kombatanci złożyli wieńce. Obecni goście podkreślali, że Białystok jest miastem, które wojna bardzo zmieniła.
1 września był początkiem końca świata, który nasi dziadowie i pradziadowie znali, który potem już nie był taki sam. Niemcy pojawili się u nas już 15 września i co prawda byli tylko tydzień, ale zaznaczyli swoją obecność masowymi mordami cywilów. Potem były dwa lata okupacji sowieckiej, to była gehenna wywózek na Sybir. W czasie wojny blisko 80 proc. Białegostoku zostało zniszczone i co prawda zostało odbudowane, ale to już nie jest to samo miasto. Warto o tym pamiętać, żeby nigdy więcej się ta sytuacja nie powtórzyła, bo do czego to prowadzi, to nasze miasto doskonale pokazuje - mówił dyrektor Muzeum Wojska w Białymstoku Robert Sadowski.
Podkreślano również to jak ważna jest pamięć o ludziach, którzy bronili wtedy naszego kraju.
Wydaje mi się, że nie ma rodziny, która by nie ucierpiała z tego powodu w tamtym czasie. Dlatego warto pamiętać o bohaterach, którzy doprowadzili tę wojnę do końca, dzięki, którym możemy teraz żyć w wolnym kraju - mówił zastępca prezydenta Białegostoku Marek Masalski.
Oprócz uroczystości pod pomnikiem, zaplanowano także nabożeństwa rocznicowe. Uroczysta msza święta odbędzie się w kościele Zmartwychwstania Pańskiego w Białymstoku o godz. 18.
Suwałki
W południe, pod Pomnikiem Żołnierzy Września 1939 roku, kwiaty złożyli przedstawiciele władz samorządowych, harcerze, uczniowie suwalskich szkół, a także kombatanci. Podczas uroczystości odmówiono wspólną modlitwę za poległych bohaterów.
W przemówieniach podkreślano, że wojna przyszła do Suwałk szybko, bo już 2 września.
Doszło do bombardowania stacji kolejowej i jednostki wojskowej. Były pierwsze ofiary wśród żołnierzy i ludności cywilnej. Pod koniec września pojawili się tutaj sowieccy żołnierze, a 12 października władze nad Suwałkami żołnierze radzieccy oddali okupantowi niemieckiemu i rozpoczęła się długa, mroczna historia funkcjonowania tego miasta - podkreślił prezydent Czesław Renkiewicz.
Jeżeli zapomina się o historii i nie wyciąga się z niej wniosków, to historia powraca. I niestety trzeba ją przeżywać prędzej, czy później ponownie. Nie wolno nam do tego dopuścić. Oddajemy dzisiaj hołd i cześć wszystkim obrońcom naszej ojczyzny, którzy walczyli o to, żeby pokonać hitlerowską III Rzeszę, żeby Polska odzyskała niepodległość - mówił poseł Jarosław Zieliński.
W pierwszych dniach września 1939 roku niemieckie samoloty zbombardowały koszary wojskowe przy szosie augustowskiej i sejneńskiej, a także dworzec kolejowy, gdzie wówczas trwał załadunek 41. Suwalskiego Pułku Piechoty.
Łomża
Parlamentarzyści, samorządowcy, delegacje ugrupowań i organizacji, żołnierzy, harcerzy i młodzieży spotkali się przed tablicą upamiętniającą obrońców Łomży - żołnierzy z września 1939 i cywilnych ofiar z okresu wojny.
Po złożeniu kwiatów, wspólną modlitwę zainicjował ks. Jacek Czaplicki, kustosz Sanktuarium Miłosierdzia Bożego, przy którym znajduje się to miejsce pamięci.
Pierwsze bomby w 1939 spadły na Łomżę już 1 września, a następnie przez wiele dni miasto było bombardowane m.in. ze względu na stacjonujących w tutejszych koszarach żołnierzy 33 pułku piechoty.
W wyniku działań wojennych zrujnowanych zostało około 70 proc. miasta.
| red: tk, art