Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Atak na ratownika medycznego i policjantów. 30-latkowi grozi do 3 lat więzienia
Do 3 lat więzienia grozi mieszkańcowi Białegostoku podejrzanemu o zaatakowanie ratownika medycznego i policjantów. 30-latek miał uderzyć pracownika pogotowia w twarz, a później rozerwać mundur funkcjonariuszowi, kiedy udzielali mu pomocy.
Do zdarzenia doszło w środku nocy w centrum Białegostoku. Policjanci pojechali pomóc mężczyźnie, który wcześniej miał zostać pobity.
Do poszkodowanego mężczyzny dojechała również załoga karetki pogotowia. 30-latek mimo, iż był pod wyraźnym wpływem alkoholu, nie awanturował się i był spokojny. Funkcjonariusze pomogli mu wejść do karetki, gdzie miał zostać zbadany przez ratownika. Już w karetce, w pewnym momencie i bez powodu wstał z fotela i zaatakował ratownika, uderzając go pięścią w twarz - mówi podkom. Malwina Olszewska z białostockiej policji.
30-latek otworzył drzwi karetki i próbował uciec, ale zatrzymali go policjanci.
Mężczyzna zaczął szarpać się z funkcjonariuszami, zaatakował jednego z nich, złapał za mundur i rozerwał mu koszulkę. Agresor został obezwładniony i po badaniach w szpitalu trafił do izby wytrzeźwień. Gdy wytrzeźwiał usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności - dodaje podkom. Malwina Olszewska.
O dalszym losie 30-latka zdecyduje teraz sąd.
| red: pc
Na trzy miesiące trafili do aresztu mężczyźni podejrzani o pobicie 26-latka w Hajnówce. Do zdarzenia doszło na jednej z posesji w mieście w ubiegłym tygodniu.
Był pod wpływem kokainy, w samochodzie miał też inne narkotyki, nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, a dodatkowo miał trzy sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Wzmożone kontrole przy szkołach i przedszkolach, sprawdzanie trzeźwości kierowców oraz stanu technicznego pojazdów wożących dzieci - to niektóre działania podlaskich policjantów na początku nowego roku szkolnego w ramach akcji "Bezpieczna droga do szkoły".