Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Hala widowiskowo-sportowa w Białymstoku. Jest odwołanie od wyniku przetargu
Wykonawca został wybrany, ale władze miasta nadal nie mogą podpisać z nim umowy. Z powodu odwołania od wyniku przetargu, przedłuża się procedura rozpoczęcia prac budowalnych hali widowiskowo-sportowej w Białymstoku.
Wyłonienie wykonawcy hali widowiskowo-sportowej niemal od samego początku wiąże się z kłopotami. Najpierw, z powodu licznych pytań, kilkukrotnie wydłużano termin otwarcia ofert. A kiedy to wreszcie nastąpiło, okazało się, że wykonawcy wyceniają swoje prace znacznie drożej, niż zakładało miasto. Dlatego podczas letniej sesji nadzwyczajnej konieczne było przesuniecie dodatkowych 70 mln zł na realizację przedsięwzięcia.
I kiedy już finalnie komisja przetargowa uznała, że najkorzystniejszą ofertę złożyła spółka Unibep z Bielska Podlaskiego, to niemal w ostatniej chwili, na kilka godzin przed upływem terminu, do magistratu wpłynęło odwołanie od konkurenta zwycięzcy - spółki Mirbud ze Skierniewic, o czym poinformował Polskie Radio Białystok zastępca prezydenta Białegostoku Tomasz Klim.
To było niemal pewnie, że tak właśnie się stanie – mówi prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
Odwołaniem Mirbudu zajmie się teraz Krajowa Izba Odwoławcza, co oznacza, że do czasu rozpatrzenia sprawy, władze miasta nadal nie mogą podpisać umowy z wybranym wykonawcą.
Tym samym o kolejne tygodnie wydłuża się termin rozpoczęcia budowy, na którą białostoccy sportowcy czekają już od kilkunastu lat.
Hala widowiskowo-sportowa ma powstać w sąsiedztwie lotniska na Krywlanach i ma kosztować prawie pół miliarda złotych.
| red: at, tk
Po licznych perturbacjach władze Białegostoku wyłoniły wykonawcę zapowiadanej od lat hali widowiskowo-sportowej. Komisja przetargowa uznała, że najkorzystniejszą ofertę złożyła spółka Unibep z Bielska Podlaskiego.
420 mln zł – tyle władze Białegostoku zamierzają przeznaczyć na budowę zapowiadanej od kilkunastu lat hali widowiskowo-sportowej. We wtorek (21.07) zakończył się trwający od 10 miesięcy przetarg i - jak wynika ze złożonych ofert - założona kwota zdecydowanie nie wystarczy.
Plany były ambitne, ale rzeczywistość je zweryfikowała. Wszystko wskazuje na to, że miasto Białystok po raz kolejny przesunie termin wyłonienia wykonawcy hali widowiskowo-sportowej, jaka ma stanąć na Krywlanach. To także oznacza, że pierwotny termin jej otwarcia na koniec 2028 roku jest już nierealny.