Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Nastolatkowie zdemolowali wynajęte mieszkanie i znaleziono przy nich narkotyki. Zostali zatrzymani
Mieli zdemolować wynajmowane mieszkanie, a w trakcie przeszukania policjanci znaleźli tam narkotyki. Jeden z zatrzymanych trafił do aresztu, a drugi do ośrodka wychowawczego.
19-latek i 16-latek zostali zatrzymali przez białostockich policjantów w związku z podejrzeniem zniszczenia mieszkania.
Kobieta opiekująca się lokalem powiedziała funkcjonariuszom, że wnętrze zostało kompletnie zdewastowane, a wynajmujący nie chcą jej wpuścić do środka - mówi podkom. Malwina Olszewska z białostockiej policji.
Zgłaszająca powiedziała, że mieszkanie jest zdemolowane, a jeden z wynajmujących mężczyzn próbuje uciec. Okazał się nim 19-latek. Mężczyzna próbował też uciekać policjantom, jednak został obezwładniony. Okazało się, że w mieszkaniu spał jego młodszy kolega. To był 16-latek. Obaj nie chcieli opuścić mieszkania mimo tego, że skończył się czas wynajmu. Zdemolowali mieszkanie. Poplamili ściany, zerwali karnisze, połamali łóżko, a wszędzie leżało rozbite szkło.
Kiedy policjanci dostali się do środka zauważyli na szafce dwa zawiniątka z narkotykami - dodaje podkom. Malwina Trochimczuk.
Na miejsce przyjechał przewodnik z psem. W czasie przeszukania policjanci znaleźli też inne narkotyki, które leżały we wszystkich pomieszczeniach. Były to czarne zawiniątka z białym proszkiem w szufladzie w salonie, w sypialni w plecaku paczkę z zielonym suszem, a w kieszonkach plecaka porozrzucane tabletki.
Był tam też woreczek z zapięciem strunowym, w którym była substancja psychotropowa i paszport, który nie należał do żadnego z nastolatków. Policjanci ustalili, że ten dokument został skradziony a posługując się danymi z tego dokumentu nastolatkowie wynajęli mieszkanie.
Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że 16-latek był poszukiwany i miał trafić do ośrodka opiekuńczo - wychowawczego. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że narkotyki, które znaleźli policjanci to łącznie ponad 300 gramów 4-CMC, blisko 50 gramów marihuany, 19 tabletek opioidowych, na które wymagana jest recepta, a także listek z substancją psychotropową w postaci LSD.
Właściciel mieszkania wycenił straty na 11 tys. złotych. 19-latek trafił do policyjnej celi, natomiast 16-latek do ośrodka wychowawczego. Jego dalszym losem zajmie się sąd rodzinny. Prokurator z Prokuratury Rejonowej Białystok - Północ nadzorujący pracę śledczych przedstawił 19-latkowi trzy zarzuty: posiadania znacznej ilości narkotyków, zniszczenia mienia i kradzieży dokumentu.
Wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztu. Sąd przychylił się do wniosku i zastosował wobec 19-latka 3 miesięczny areszt. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
| red: pc, tk