Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Bloki w Płocicznie-Tartak - inwestor nie odpuszcza
Tym razem nie 22, a 14 budynków chce wybudować w podsuwalskiej wsi Płociczno-Tartak miejscowy inwestor. Przedsiębiorca złożył do Urzędu Gminy w Suwałkach nowy wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej. Wcześniej przeciwko tym planom protestowali okoliczni mieszkańcy.
Wcześniej planował budowę 20 bloków i dwóch budynków usługowych.
Na skutek protestów inwestor pod koniec maja wycofał wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji, a sprawą zainteresowała się także prokuratura, która wszczęła śledztwo dotyczące możliwych nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji środowiskowej dla planowanego osiedla. Przeciwko inwestycji były też Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, która zakwestionowała decyzję zwalniającą inwestycję z oceny oddziaływania na środowisko, Wigierski Park Narodowy, który wskazywał na zagrożenia, jakie osiedle może stwarzać dla przyrody, oraz konserwator zabytków, który zwrócił uwagę m.in. na braki w dokumentacji i konieczność ochrony zabytkowego terenu dawnej kolejki leśnej.
Teraz przedsiębiorca ponownie planuje inwestycję na terenie po dawnym tartaku. Tym razem chce wybudować tam 11 bloków oraz trzy budynki mieszkalno-usługowe, a także m.in. parkingi, garaże podziemne, przepompownię ścieków oraz sieć wodociągową i kanalizacyjną.
Mieszkańcy już mówią „nie”. Chociaż osiedle miałoby być mniejsze, nadal budzi kontrowersje. Protestujący obawiają się wpływu inwestycji na spokojny do tej pory charakter miejscowości, lokalny ruch drogowy i środowisko. Zamierzają ponownie skierować protest do odpowiednich organów.
| red: tk, art
Mieszkańcy wsi Płociczno-Tartak, Płociczno-Osiedle i Gawrych Ruda na Suwalszczyźnie nie zgadzają się na budowę dużego osiedla bloków w swoim sąsiedztwie. Taką inwestycję – obejmującą 20 czterokondygnacyjnych budynków i dwóch budynków usługowych – planuje firma z siedzibą w Płocicznie.