Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Śledztwo po śmierci 90-latki i jej syna. Prokuratura wyjaśnia okoliczności pożaru
Opinia biegłego będzie potrzebna, aby wyjaśnić przyczyny pożaru, do którego doszło pod koniec sierpnia w miejscowości Świdry Dobrzyce w powiecie kolneńskim. Zginęła w nim 90-letnia kobieta i jej 65-letni syn. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura.
Jak mówi zastępca Prokuratora Okręgowego w Łomży Dorota Leszczyńska - służby zaalarmowała kobieta, która przyszła odwiedzić 90-latkę.
Przyjechała do tego domu. Drzwi były zamknięte, ale nie na klucz. Po wejściu zauważyła, że ściany są pokryte czarną sadzą. Natychmiast pobiegła do pokoju, który zajmowała Zofia P. Ujawniła tam ciało Zofii P. i jej syna - mówi Dorota Leszczyńska.
Pożar był nietypowy - ogień objął tylko wnętrze domu, a na zewnątrz nie było go widać.
W prawie całym domu ściany i podłogi pokryte były czarną sadzą. W jednym z pokoi spalone było częściowo łóżko i inne drobne elementy wyposażenia. Ogień nie rozprzestrzenił się na cały budynek, prawdopodobnie z uwagi na brak tlenu. Na zewnątrz budynku nie było widocznych śladów wskazujących na działanie ognia - dodaje Dorota Leszczyńska.
Przyczyną śmierci kobiety i jej syna było najprawdopodobniej zatrucie tlenkiem węgla. Wyniki sekcji zwłok wykluczyły udział osób trzecich.
| red: sk
Drewniana stodoła spłonęła w nocy w miejscowości Ponikła niedaleko Białegostoku.
Brali udział w gaszeniu groźnych pożarów nieużytków, wymieniali się doświadczeniami i uczyli nowych schematów reakcji na różne sytuacje. 12 podlaskich strażaków wyspecjalizowanych w walce z ogniem w trudno dostępnych miejscach wróciło z misji w Hiszpanii do Białegostoku.
Śledczy wyjaśniają przyczyny i okoliczności śmierci dwojga mieszkańców powiatu kolneńskiego. W poniedziałek (31.08) rano strażacy dostali zgłoszenie o pożarze domu w jednej z miejscowości w powiecie kolneńskim.