Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Wojskowy bieg charytatywny. Żołnierze wystartowali w sztafecie w szczytnym celu
730 kilometrów, kilkanaście miejscowości i jeden najważniejszy cel, czyli pomoc choremu Wiktorkowi. Żołnierze 16. Dywizji Zmechanizowanej po raz trzeci wystartowali w charytatywnej sztafecie.
Trasa prowadzi z Olsztyna, m. in. przez Suwałki, a meta czeka na Polach Grunwaldu. We wtorek (15.09) sztafetę przejęli żołnierze 14. Suwalskiego Pułku Przeciwpancernego. Po przekazaniu jej przez wojskowych z Olecka ruszyli w stronę Augustowa, gdzie pałeczkę przejmą żołnierze 1. Batalionu Saperów.
Jak mówił oficer prasowy 14. Suwalskiego Pułku Przeciwpancernego kpt. Marcin Adamczewski, taka inicjatywa zazwyczaj powstaje oddolnie.
Mamy tutaj do czynienia z trzecim biegiem charytatywnym dla Wiktorka, syna jednego z żołnierzy 15. Brygady Zmechanizowanej z Giżycka, która wchodzi w skład 16. Dywizji Zmechanizowanej. Akcja polega na tym, że żołnierze biegną między wszystkimi jednostkami dywizji. Zaczęli w dowództwie dywizji w Olsztynie i tak dzisiaj tutaj dobiegli do Suwałk z Olecka - mówił kpt. Marcin Adamczewski.
Codziennie żołnierze pokonują nawet kilkadziesiąt kilometrów.
Z Olecka do Suwałk mieliśmy około 40 kilometrów. Biegliśmy we czterech, więc jakieś tam zmiany, rotacje wykonywaliśmy, ale jesteśmy mocno przygotowani fizycznie. Największą trudnością na naszej drodze była zwierzyna, psy, które nas goniły w niektórych miejscowościach, ale i z tym sobie poradziliśmy - mówił Hubert Bokuniewicz z 4. Dywizjonu Artylerii Rakietowej w Olecku.
Żołnierze z Suwałk muszą przebiec ok. 30 kilometrów.
Dobiegamy dziś do Augustowa i przekazujemy pałeczkę dalej. Augustów podąży dalej w stronę Grunwaldu. Cieszymy się, że możemy zrobić sobie trening i przy okazji pomóc choremu Wiktorkowi - mówił plutonowy Paweł Kanigowski z suwalskiego pułku.
Po Augustowie sztafeta pobiegnie dalej przez Ełk, Orzysz i Nidzicę, a w środę (16.09) dotrze na Pola Grunwaldu. Łącznie żołnierze pokonają 730 kilometrów.
Chorego Wiktorka można wesprzeć tutaj: poprostupomagam.pl/podopieczni/wiktor-wroblewski
| red: zh