Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Jagiellonia po zaciętym meczu przegrywa z Olympiakosem 2:1 w Lidze Europy.
Po zaciętym spotkaniu Jagiellonia przegrywa z Olympiakosem 2:1 w swoim debiutanckim meczu w Lidze Europy. Bramki zdobyli: 20. minuta Kajetan Szmyt, 43. minuta Armando Gonzalez, 84. minuta Roman Yaremchuk
Jagiellonia zagrała w Pireusie z Olympiakosem w fazie ligowej Ligi Europy. To pierwszy mecz Jagiellonii w tych rozgrywkach. Ich przeciwnikiem była drużyna doświadczona na arenie europejskiej. Olympiakos wygrał ligę konferencji w sezonie 2023/2024 pokonując w finale Fiorentinę. Trener Jagiellonii Adrian Siemieniec nie zrobił rewolucji w składzie, który w miniony piątek bardzo słabo zaprezentował się w przegranym 0:2 meczu ligowym z Wisłą Kraków. Doszło do dwóch zmian: na lewej obronie Bartłomieja Wdowika zastąpił Guilherme Montoia, a na prawym skrzydle zamiast Jeremiego Agbonifo mecz zaczął od początku Rodrigo Conceicao.
Jagiellonia po pierwszej połowie meczu w Grecji remisowała z Olympiakosem 1:1.
Białostoczanie grali zupełnie inaczej niż w Krakowie i od początku meczu pokazywali, że mają doświadczenie związane z grą w europejskich pucharach. Co prawda przy piłce utrzymywał się Olympiakos, jednak Jagiellonia mądrze i skutecznie się broniła utrzymując bezbramkowy wynik.
W 16. min gospodarze mieli pierwszą dobrą okazję, ale Manolis Saliakas zamykający z prawej strony w polu karnym akcję, która zaczęła się po stronie lewej, przestrzelił z kilku metrów. Trzy minuty później Jagiellonia miała znakomitą sytuację by objąć prowadzenie, bo najpierw Nik Prelec trafił w słupek, a strzał Conceicao obronił Stefan Ortega.
Ale w 20. min niemiecki bramkarz Olympiakosu źle rozpoczął akcję podając właśnie do Conceicao, Portugalczyk zagrał do Preleca, który wyłożył piłkę Kajetanowi Szmytowi, a ten - strzałem pod poprzeczkę - dał prowadzenie drużynie z Białegostoku.
Olympiakos wciąż atakował; w 31. min Abramowicz obronił strzał głową Joao Silvy. W 34. min błąd bramkarza Jagiellonii przy wyprowadzaniu piłki mógł skończyć się wyrównaniem, ale zagrożenie zażegnał Taras Romanczuk. W 42. min znowu Jagiellonię ratował Abramowicz, broniąc strzał pod poprzeczkę Armando Gonzaleza. Minutę później był jednak bezradny przy jego dobitce, po akcji z rzutu rożnego rozegranego przez Olympiakos po raz kolejny w podobny sposób.
Druga połowa.
W drugiej połowie Jagiellonia nie miała argumentów w ofensywie i była skupiona na obronie. Broniła się coraz głębiej, ale przez długi czas utrzymywała remis. W 60. min jeden z jej obrońców ze światła bramki wybijał piłkę po strzale Nayaira Tiknizyana; piłki w polu karnym blokował Bernardo Vital, we własnym polu karnym w defensywie aktywny był nawet Youssuf Sylla, nominalny napastnik.
Z dużym poświęceniem, czasami ze szczęściem Jagiellonia broniła się do samej końcówki meczu. W 84. min straciła jednak bramkę po strzale głową Romana Jaremczuka, wprowadzonego na boisko w drugiej połowie meczu. W 92. min Białostoczan przed wyższą porażką uratowała poprzeczka, w którą trafił Panagiotis Retsos.
W drugiej kolejce rozgrywek 15 października Jagiellonia zagra w Białymstoku z Araratem-Armenia Erywań.
Olympiakos - Jagiellonia Białystok 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Kajetan Szmyt (20), 1:1 Armando Gonzalez (43), 2:1 Roman Yaremchuk (84)
Żółte kartki:
Olympiakos: Bruno Onyemaechi (38), Santiago Hezze (76)
Jagiellonia: Norbert Wojtuszek (29), Guilherme Montoia (54), Bernardo Vital (80)
Składy:
Olypiakos: Stefan Ortega - Manolis Saliakas (82. Marcus Pedersen)- Panagiotis Retsos - Lorenzo Pirola - Bruno Onyemaechi (46. Nair Tiknizyan) - Santiago Hezze (77. Leon Bailey) - Remo Freuler - Jota Silva - Chiquinho (77. Gustavo Puerta) - Gelson Matins - Armando Gonzalez (62. Roman Yaremchuk)
Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz - Guilherme Montoia - Apostolos Konstantopoulos - Bernardo Vital - Norbert Wojtuszek - Anders Klynge (63. Hampus Finndell)- Taras Romanczuk (46. Eryk Kozłowski) - Jesus Imaz (63. Youssuf Sylla) - Kajetan Szmyt - Nik Prelec (75. Sergio Lozano)- Rodrigo Conceicao (87. Jeremy Agbonifo)
źródło: PAP | red: kk, sk