Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Tragedia na Dojlidach Górnych. Mężczyzna nie żyje, kobieta i dziecko ranni
Dramat na Dojlidach Górnych w Białymstoku. Uzbrojony mężczyzna zaatakował kobietę i dziecko. Potem odebrał sobie życie.
Do ataku doszło w jednym z domów na Dojlidach w środę (30.09) przed południem - informuje oficer prasowy KMP w Białymstoku Malwina Olszewska.
46-letnia kobieta i jej niespełna dwuletnie dziecko zostali ranni i przewiezieni do szpitala. Napastnik (były partner kobiety) uciekł z miejsca zdarzenia. Jego ciało odnaleziono po kilkugodzinnej obławie policji.
W sytuacjach kryzysowych lub zagrożenia przemocą domową pomoc można uzyskać całodobowo pod numerami zaufania, takimi jak 116 123 dla dorosłych oraz 800 120 002 Niebieska Linia, a w zagrożeniu życia należy dzwonić pod numer 112.
| red: tk
To było prawdziwe bohaterstwo - takie słowa padły podczas sesji rady gminy wójt Turośli o mężczyźnie, który obezwładnił w ubiegłym tygodniu 11-latka. Chłopak toporkiem zaatakował rok młodszą od siebie dziewczynkę. Doszło do tego w Szkole Podstawowej w Ptakach.
Do 3 lat więzienia grozi mieszkańcowi Białegostoku podejrzanemu o zaatakowanie ratownika medycznego i policjantów. 30-latek miał uderzyć pracownika pogotowia w twarz, a później rozerwać mundur funkcjonariuszowi, kiedy udzielali mu pomocy.
Do 5 lat pozbawienia wolności grozi dwóm 18-latkom, którzy w środku nocy pobili mężczyznę. Napastnicy bili i kopali go po całym ciele. Już dwa dni po napaści policjanci ustalili ich tożsamość. Zostali zatrzymani w swoich mieszkaniach.