Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości - Proces burmistrza Szczuczyna dobiega końca. Wyrok poznamy 14 października
14 października poznamy wyrok w sprawie burmistrza Szczuczyna Marcina Wileńskiego. Prokurator Przemysław Szymanowski zarzuca mu, że jeszcze przed objęciem obecnego urzędu 29 razy poświadczył nieprawdę w protokołach badania technicznego opryskiwaczy, żeby osiągnąć korzyść majątkową.
W mowie końcowej prokurator podkreślał, że Marcin Wileński w czasie procesu próbował się wybielać.
W mojej ocenie w bardzo wielu elementach mija się z prawdą, manipuluje faktami, przedstawia się w najlepszej wersji samego siebie. Jednakże okoliczności w postaci zeznań świadków nie pozostawią wątpliwości, że to jest tylko życzeniowość. Wnoszę zatem o uznanie winy oskarżonego za wszystkie popełnione przez niego czyny - orzeczenie za każdy z zarzucanych mu czynów kary sześć miesięcy pozbawienia wolności, orzeczenie kary łącznej jednego roku pozbawienia wolności w zawieszeniu wykonanie tej kary na okres dwóch lat próby - mówił prokurator Przemysław Szymanowski.
Prokurator chciał też grzywny i czasowego zakazu pełnienia funkcji diagnosty.
Marcin Wileński podczas czwartkowej (1.10) rozprawy złożył bardzo obszerne wyjaśnienia. Przekonywał, że wykonywał przeglądy techniczne rzetelnie i zgodny z zasadami. Mówił też, że kupił bardzo kosztowny sprzęt, żeby spełniać wszystkie wymogi, a którego brak zarzucał mu prokurator. Podkreślał też swoją działalność na rzecz lokalnej społeczności.
Jest mi po prostu bardzo przykro, że takie podejrzenia wobec mnie mają miejsce. Jedno, co mogę z całą pewnością stwierdzić, to to, że zawsze działałem według protokołu. I chcę tu jasno powiedzieć, że uruchomienie tej stacji to nie był mój cel zarobkowy, a pomoc innym ludziom i innym mieszkańcom, innym rolnikom. Z tego nie było żadnych pieniędzy. Koszty, jakie poniosłem, jeśli chodzi o uruchomienie tej stacji, do dziś się nie zwróciły - mówił burmistrz Szczuczyna.
Obrońcy Marcina Wileńskiego wnioskowali o zmianę kwalifikacji czynów, lub oddalenie zarzutów lub warunkowe umorzenie sprawy. Sędzia, Andrzej Myśliński, ze względu na zawiłość sprawy, odroczył ogłoszenie wyroku do 14 października.
Marcin Wileński zgodził się na wykorzystywanie jego wizerunku i pełnego nazwiska.
| red: bs