Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Uczucia, pięści i alkohol. Bójka o dziewczynę w centrum Łomży [wideo]
Miała być rozmowa, skończyło się bójką kilku osób na rondzie przy placu Kościuszki w Łomży. To skutek konfliktu dwóch mężczyzn o uczucia 17-letniej mieszkanki miasta.
Jak mówi podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży, pobili się 19-latek z 25-latkiem. A 16-latek miał próbować ich pogodzić.
19-letni partner dziewczyny spotkał się z 25-latkiem, bo miał do niego pretensję o kontakty z partnerką. Nad pokojowym przebiegiem spotkania miał czuwać 16-latek. 25-latek zauważył idącego mężczyznę i w obawie, że ten go zaatakuje, zrobił to pierwszy. Tłumaczył policjantom, że zrobił to w obronie własnej. Wtedy dwóch pozostałych mężczyzn również ruszyło na siebie i wywiązała się między nimi bójka - mówi podkomisarz Karolina Wojciekian.
Doszło do niej pomiędzy przejeżdżającymi samochodami, przy wjeździe na rondo od strony ulicy Rządowej.
Policjanci dostali informację o bójce od kierowców.
Kiedy przyjechali na miejsce, jej uczestnicy zaczęli uciekać, ale szybko zostali zatrzymani. Jak się okazało, wszyscy byli pijani.
Kobieta miała blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie, jej 19-letni partner 2,5 promila, natomiast 25-latek dwa promile alkoholu w organizmie. 17-latka tłumaczyła policjantom, że alkoholem częstował ją jej 19-letni chłopak. Dzięki temu, że policjanci dysponowali wizerunkiem kolejnego z uczestników bójki, zatrzymali go po niespełna godzinie. To 16-latek, który również był nietrzeźwy, miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie, a po wykonanych czynnościach trafił do Policyjnej Izby Dziecka - dodaje podkomisarz Karolina Wojciekian.
Jak się okazało, uczestnicy bójki byli znani Policji.
Policjanci ustalili, że 16-latek, biorący udział w tym zajściu, miał już wcześniej inne przewinienia i w związku z tym, sąd dla nieletnich podjął decyzję o umieszczeniu go w młodzieżowym ośrodku wychowawczym. Okazało się również, że 25-latek też nie ma czystego konta i jest dobrze znany policjantom. Miedzy innymi w październiku ubiegłego roku, strzelał z wiatrówki do taksówki, czym spowodował straty w wysokości 2000 złotych. W grudniu 2025 roku również strzelał z wiatrówki, tym razem do okna mieszkania swojego brata, powodując szkody wycenione na kwotę blisko 1400 złotych. To nie jedyne wyczyny zatrzymanego 25-latka. Policjanci prowadzą przeciwko niemu dwa postępowania w związku z groźbami, jakie kierował do swojego brata i znajomej. Ostatecznie krzepki 25-latek usłyszał łącznie 5 zarzutów, a sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci poręczenia majątkowego oraz dozoru policji. 19-latek usłyszał zarzut udziału w bójce. Natomiast przeciwko 16-latkowi będzie toczyło się postępowanie w sprawach dla nieletnich - wyjaśnia podkomisarz Karolina Wojciekian.
Teraz wszyscy uczestnicy bójki odpowiedzą przed sądem.
Za udział w bójce grozi do 5 lat więzienia. Ale w związku z tym, że czyn miał charakter chuligański, dolna granica kary może być zwiększona o połowę.
| red: at