Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Zabawa z ogniem zakończyła się pożarem. 12-latkowie odpowiedzą przed sądem
Dwóch dwunastoletnich chłopców podpaliło łąkę blisko zabudowań przy jednej z łomżyńskich ulic. Mimo tego, że szybko wezwali służby i pożar się nie rozprzestrzenił, będą musieli ponieść konsekwencje.
Jak mówi Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży, w środę (26.03) po południu pod numer alarmowy zadzwonił jeden z chłopców z informacją o pożarze. Na miejsce pojechała straż pożarna i policjanci, którzy zauważyli dwóch nastolatków przyglądających się pracy strażaków.
Nastolatkowie tłumaczyli policjantom, że na pobliskich nieużytkach zbudowali sobie bazę i bawili się tam. W trakcie zabawy nieumyślnie zaprószyli ogień podpalając kartkę papieru. Gdy zobaczyli, że nie tylko kartka się pali zaczęli sami gasić powstały pożar. Gdy sytuacja wymknęła im się spod kontroli, wezwali pomoc dzwoniąc na numer alarmowy 112 - mówi Urszula Brulińska.
Chłopcy szybko przyznali się do winy i teraz odpowiedzą przed sądem rodzinnym.
Tłumaczyli też, że nie mieli świadomości tego jak szybko ogień może się rozprzestrzenić. Tym razem skończyło się na strachu. Niestety ze swojego zachowania tłumaczyć się będą też w sądzie rodzinnym, gdzie już niedługo trafią materiały w tej sprawie. Nie lekceważmy zagrożeń wynikających z zabawy ogniem. Rozmowa i odpowiednia opieka nad dziećmi mogą uchronić przed niebezpiecznymi sytuacjami i ich konsekwencjami - dodaje Urszula Brulińska.
Jak przestrzegają strażacy - jeden podmuch wiatru może zmienić siłę i kierunek ognia na palącej się łące. A ten szybko może otoczyć podpalającego, albo zagrozić pobliskim budynkom.
| red: pp
Część zwierząt spłonęła, a część z uwagi na rozległe obrażenia będzie poddana utylizacji. Wciąż liczone są straty po pożarze obory w Perlejewie w powiecie Siemiatyckim.
Ponad 40 pożarów traw tylko w ten weekend gasili podlascy strażacy. Od początku roku takich zdarzeń było 67. Dzieje się tak mimo apeli i ostrzeżeń.
Na ponad pół miliona złotych oszacowano wstępnie straty po piątkowym pożarze budynku gospodarczego w Dolistowie Nowym w gminie Jaświły.