Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Hollywoodzki western nad Biebrzą? To był tylko primaaprilisowy żart
Biebrzański Park Narodowy nie będzie scenerią hollywoodzkiego westernu. Informacja, którą podaliśmy w środę, 1 kwietnia była primaaprilisowym żartem.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
To byłaby dobra promocja, ale park nie jest miejscem na tego typu produkcje - przypomina dyrektor parku Artur Wiatr:
Pomysł może rzeczywiście byłby fantastyczny, ale prima aprilis - uważaj, bo się pomylisz. Dementuję i odwołuję. Absolutnie nie ma takiego pomysłu i myślę, że nie ma takiej zgody, aby niepokoić nasze koniki. Żyją wolno są dzikie i piękne - podkreśla Artur Wiatr.
W rolę amerykańskiego producenta wcielił się Paul Lebovitz, były dyrektor amerykańskiego Indiana Dunes National Park.
Byłem w Biebrzańskim Parku Narodowym i byłem zachwycony tym, co tam widziałem i konikami polskimi, które tam żyją. Uwielbiam je i nigdy nie zgodziłbym się na nakręcenie filmu w takim miejscu. To byłoby naprawdę złym pomysłem - dodaje Paul Lebovitz.
Prawdziwą informacją jest to, że faktycznie w Biebrzańskim Parku Narodowym można spotkać dziko żyjące stado koników polskich. Wystarczy przejść szlakiem od leśniczówki Grzędy w głąb parku.
| red: bs
Biebrzański Park Narodowy ma szansę być częścią amerykańskiego filmu. Jeden z producentów z Los Angeles po prywatnej wizycie w parku postanowił nakręcić tu kilka scen do swojego westernu. Jak się okazało... zachwyciły go wolno żyjące koniki polskie.