Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Zabytkowe kaplice w Zambrowie odzyskały dawny blask [zdjęcia]
Prace były długie i skomplikowane, ale udało się przywrócić świetność dwóm zabytkowym kaplicom na zambrowskim cmentarzu parafialnym.
Datowanie starszej z nich - drewnianej kaplicy wzniesionej przez ks. Marcina Krajewskiego w 1795 roku - wskazuje na to, że było to jedno z najstarszych wydzielonych miejsc pochówków w naszym regionie.
Szlachcic był chrzczony w kościele i nie wyobrażał sobie, żeby miał gdzie indziej być pochowany. Ksiądz Krajewski, kiedy objął tutejszą parafię, próbował przeszczepić na zambrowski grunt myśl oświeceniową. Wiadomo było, że - chociażby ze względów sanitarnych - zmarłych powinno się chować poza granicami miast, jak wówczas mówiono "w polu". Szlachcie to się w głowie nie mieściło, dlatego ksiądz Krajewski z własnych pieniędzy ufundował ten cmentarz i wybudował na nim kaplicę dla siebie i swojej rodziny. Żeby uświadomić szlachcie, że wobec śmierci nie ma różnic stanowych, na ścianach kazał umieścić polichromię z motywami dance macabre i obraz Sądu Ostatecznego - opowiada historyczka sztuki Karolina Zalewska.
To wszystko włącznie z sentencjami tworzonymi przez fundatora zostało obecnie pieczołowicie odtworzone, zaś w podłodze kaplicy zamontowano szklaną taflę, przez którą widać cynowe trumny pochowanych pod jej podłogą członków rodziny Krajewskich.
Dla mnie sygnałem, że to ostatni moment, aby ratować ten zabytek, były kupki trocin z podłogowych desek, a więc wiadomo, że wdały się korniki. Natomiast w młodszej o ponad 70 lat kaplicy rodziny Woyczyńskich zawaleniem groziła dobudowana na niej sygnaturka. W opłakanym stanie był też metalowy dach, a drzwi wypadały z zawiasów - mówi proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej w Zambrowie ks. Wojciech Nowacki.
Okazja było ogłoszenie w 2022 roku naboru wniosków do Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Dzięki pozyskanym z tego źródła pieniądzom, w ciągu dwóch lat udało się nie tylko uratować, ale przywrócić do pierwotnego stanu oba obiekty na zambrowskim cmentarzu.
Koszt obu prac nieco przekroczył 1 mln 200 tys. zł, ale wkład własny miasta to zaledwie 2% tej sumy, a zamknięte dotychczas na głucho zabytki, będą teraz udostępniane zwiedzającym.
| red: sk