Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Biebrzański Park Narodowy zaprasza turystów. Punkt informacji działa 7 dni w tygodniu
Punkt Informacji Turystycznej w Biebrzańskim Parku Narodowym przechodzi już w tryb wakacyjny.
To oznacza, że jest czynny siedem dni w tygodniu i kilka godzin dłużej niż do tej pory - mówi dyrektor Parku Artur Wiatr.
Rozpoczął się sezon turystyczny, więc wracamy do naszego pierwotnego układu. Punkt Informacji Turystycznej mieszczący się w siedzibie Biebrzańskiego Parku Narodowego będzie czynny 7 dni w tygodniu od godziny 7:30 do godziny 17:00. Godziny popołudniowe są ważne, bo turyści docierają o różnej porze - mówi Artur Wiatr.
Wizytę w Parku warto zacząć właśnie od Punktu Informacji Turystycznej w siedzibie Parku. Zwłaszcza, kiedy ktoś jest tu pierwszy raz.
Nasi pracownicy, specjaliści, chętnie służą radą, co w parku zobaczyć, dokąd się udać. Można uzyskać informację z pierwszej ręki, jak wyglądają szlaki, czy są podmokłe, czy są bezpieczne. Czasami też z różnych powodów infrastruktura jest zamykana, więc te wszystkie informacje można tam zdobyć. Ponadto dużo ciekawych wydawnictw, pamiątek, nasza sala ekspozycyjna - jest to obowiązkowe miejsce. Zwłaszcza, jeśli ktoś przyjeżdża pierwszy raz do parku, to jego pierwsze kroki powinny stanąć właśnie w punkcie informacji - dodaje Artur Wiatr.
Pamiętajmy też, że wchodząc na szlaki turystyczne w Biebrzańskim Parku Narodowym, trzeba mieć bilet. Można go kupić w Punkcie Informacji, ale także przy wejściach na ścieżki. Wystarczy zeskanować kod QR.
| red: sk
Jeszcze w latach 90. XX wieku nad Biebrzą było ponad 100 par kulika wielkiego. Teraz zostało ich tylko dwadzieścia. To bardzo rzadki ptak, a teraz można go zobaczyć nie tylko w naturalnym środowisku. Jego wizerunek jest utrwalony na muralu, który powstał w centrum Goniądza.
Carska Droga to jedno z najpopularniejszych miejsc w Biebrzańskim Parku Narodowym. Prowadzi przez środek bagien i łączy dwie drogi krajowe nr 64 i 65.
Biebrzańskie bagna są wyjątkową atrakcją turystyczną, ale potrafią być też bardzo niebezpieczne. Mimo że od wielu lat jest nad Biebrzą coraz mniej wody, to cały czas są miejsca, gdzie bagno potrafi zaskoczyć. Przekonała się o tym trójka turystów z Mazowsza.
Nad Biebrzą pojawiły się już pierwsze sasanki. Przyrodnicy przypominają, że te dziko rosnące rośliny, zwłaszcza na terenie parku narodowego, podlegają ścisłej ochronie.