Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Trudne słowa i ortograficzne pułapki. Miejskie dyktando w Łomży
Jak zapisujemy słowo: turzyce albo imię Żelisław. Nad tym musieli się we wtorek (19.05) zastanawiać uczniowie z łomżyńskich szkół podstawowych. Wzięli udział w miejskim finale dyktanda.
Z każdej szkoły pojawiła się delegacja, której skład wyłoniły wcześniejsze dyktanda pisane w szkołach.
Dają bardzo trudne wyrazy, których zazwyczaj się nie używa, ale trzeba wiedzieć, jak się je pisze. Moje przygotowanie to przede wszystkim czytanie - mówi uczennica biorąca udział w dyktandzie.
Tegoroczne dyktando to już 19. edycja konkursu - mówi Renata Zaniewska, wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 10 w Łomży.
Kiedy zaczęły rozpowszechniać się telefony komórkowe, internet, kiedy młodzież zaczęła coraz mniej czytać, pomysł zrodził się w głowach polonistek naszej szkoły, żeby dzięki temu konkursowi młodzież chętniej sięgała po książki, zwracała uwagę na zasady pisowni - mówi Renata Zaniewska.
Podczas konkursu obecny był prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. Jak przyznał, sam nie pisał dyktanda i z pewnością nie napisałby go bezbłędnie. Ale liczyłby na dość dobry wynik.
Doceniam pracę organizatorów, nauczycieli i rodziców za to, że pielęgnują wśród najmłodszych prawidłową, polską mowę. Bo dzisiaj dużo mówimy o tym, że trzeba czytać książki, jak jest to niezwykle ważne, bo wiemy też o tym, że czytelnictwo później wpływa i na prawidłowe mówienie, ale też i pisanie - mówi Mariusz Chrzanowski.
We wtorek młodzież musiała zmierzyć się z tekstem przygotowanym przez specjalistów z Łomżyńskiego Centrum Edukacji Nauczycieli.
| red: gl