Radio Białystok | Wiadomości | Wiadomości Łomża | WIADOMOŚCI ŁOMŻA: Tajemnicza adopcja i porzucenie siedmiu psów. Sprawę bada prokuratura
Prokuratura Rejonowa w Łomży wyjaśnia, kto i w jakim celu najpierw adoptował siedem dorosłych psów, żeby potem porzucić je kilkanaście kilometrów dalej. Zawiadomienia w tej sprawie złożyli niemal jednocześnie Fundacja Kundelek z Iłowa i burmistrz Jedwabnego.
Częstym problemem przy wyświetlaniu playera jest używanie Adblocka.
Dłuższe dźwięki na niektórych wersjach przeglądarki Chrome są ucinane.
Sprawa dotyczy bowiem bezpańskich psów z tej gminy. Przez pewien czas przebywały one w schronisku "Cyganowo” w gminie Mońki, ale na początku kwietnia gmina odebrała je i przekazała do psiego hotelu w okolicach Łomży. Tam przez około miesiąc przechodziły m.in. szkolenie behawiorystyczne do czasu, kiedy po wszystkie jednocześnie zgłosiła się jedna kobieta.
Niedługo potem w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania kilku z tych psów błąkających się w okolicach wsi na skraju kompleksu leśnego Czerwony Bór. Ponieważ psy miały chipy, udało się potwierdzić, że to kilka spośród tych pochodzących z gminy Jedwabne. Zawiadomienie o prawdopodobnym przestępstwie znęcania się nad nimi złożyła Fundacja Kundelek:
Według zawiadamiającego, prawdopodobnie 6 maja bieżącego roku miało dojść do porzucenia tych psów poprzez wyrzucenie ich z samochodu dostawczego w okolicy miejscowości Kaczynek. Psy miały być skrajnie wychudzone, wycieńczone, odwodnione i wystraszone. Część zwierząt nie została jeszcze odnaleziona - mówi prokurator rejonowy w Łomży Małgorzata Kosiorek-Soboń.
O wyjaśnienie, w jaki sposób adoptowane psy znowu stały się bezpańskie, niezależnie zwrócił się do prokuratury także burmistrz Jedwabnego.
Policjanci pod nadzorem prokuratora będą teraz musieli sprawdzić: w jakich warunkach zwierzęta przebywały, kto je adoptował, dlaczego porzucił i gdzie są pozostałe psy z tej siódemki.
| red: bs
Agresywny pies zaatakował rowerzystkę w Białymstoku pod koniec maja. Po zdarzeniu właściciel uciekł razem ze zwierzęciem. Udało się go namierzyć po kilku tygodniach dzięki zapisom z kamer monitoringu.
Czy stajemy się bardziej wrażliwi na dobro zwierząt? 22 maja obchodzimy Ogólnopolski Dzień Praw Zwierząt.